Reklama

Ewa Bem: Po raz pierwszy napisałam teksty

Po kilku latach przerwy w sobotę, 13 października, do sklepów trafi nowa płyta Ewy Bem, "pierwszej damy polskiego jazzu" - jak zwykło się o niej mówić. Do jej nagrania artystka zaprosiła wiele gwiazd, co czyni album "Mówię tak myślę nie" jeszcze ciekawszym. Zupełną nowością jest także fakt, iż po raz pierwszy w swej karierze Ewa Bem zdecydowała się sama napisać teksty, które śpiewa. Co prawda tylko dwa, ale fakt pozostaje faktem.

Wśród gości zaproszonych do nagrania "Mówię tak myślę nie" znaleźli się Kayah, która jest także współproducentką płyty, Krzysztof Pszona i Kuba Badach. To oni są w głównej mierze odpowiedzialni za teksty i aranżacje piosenek. Swym talentem wspomagali ich jeszcze Aleksander Bem, Marcin Bracichowicz oraz Tomasz Banaś.

Reklama

Jeśli chodzi o teksty, to jesteśmy świadkami literackiego debiutu Ewy Bem. Paradoksalnie do napisania dwóch tekstów skłoniła artystkę jej choroba.

"Zawsze śpiewałam teksty tak wybitnych autorów, jak Młynarski, Czubaszek, Przybora i Osiecka. Uważałam to za niepolityczne, a nawet niegrzeczne wstawiać własne teksty w takie porównania. Ale jak zmogła mnie leciutka niedyspozycja i musiałam przeleżeć dwa dni w łóżku, to spróbowałam... i napisałam dwa teksty. Pozostałe stworzyli już zawodowcy" - powiedziała Ewa Bem w wywiadzie dla "Super Expressu".

W najbliższą niedzielę, 14 października, fani artystki będą mogli spotkać się z nią w warszawskim EMPiKu Junior przy ul. Marszałkowskiej. Ewa Bem będzie podpisywała swoją najnowszą płytę "Mówię tak myślę nie" od godziny 15.00.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Bem | nowa płyta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje