Reklama

Esme Bianco pozywa Marilyna Mansona. Prawnik gwiazdora odpowiada

Esme Bianco złożyła pozew przeciwko Marilynowi Mansonowi. Aktorka znana z "Gry o Tron" oskarżyła muzyka o przemoc seksualną. Prawnik wokalisty odpowiedział na zarzuty.

Esme Bianco pozwała Marilyna Mansona

Aktorka "Gry o Tron" Esme Bianco oficjalnie pozwała Marilyna Mansona (Briana Warnera) i zarzuciła mu przemoc seksualną, wykorzystywanie oraz handel ludźmi.

Szokujące wyznanie Esmy Bianco

Reklama

Przypomnijmy, że pierwszy raz o tym, jak naprawdę wyglądało życie z wokalistą, Bianco opowiedziała "The Cut" w lutym tego roku. Aktorka określił były związek "piekłem na ziemi".

Para poznała się na planie teledysku "I Want To Kill You Like Do In The Movies" (nigdy nie ujrzał światła dziennego, sprawdź utwór!). Wtedy Manson miał powiedzieć do niej "będziesz musiała udawać, że lubisz być poniewierana".

Bianco przyznała, że podczas kręcenia klipu została odurzona kokainą, następnie związana i biczowana. Aktorka w tamtym czasie była przekonana, że przemoc wytworzyła między nimi specyficzną więź. Zamieszkała z wokalistą, a po latach czas ten nazwała "więzieniem".

Bianco była cięta nożem i gryziona bez zgody podczas seksu. "Żyłam po to, aby zaspokajać jego potrzeby. Byłam całkowicie kontrolowana. Do rodziny dzwoniłam, ukrywając się w szafie" - wyznała. W maju 2011 roku miała zostać zgwałcona przez muzyka. Związek zakończyła jednak dopiero po tym, gdy gwiazdor gonił ją z siekierą.

Pozew przeciwko Mansonowi - prawnik gwiazdora zabrał głos

Niecałe trzy miesiące później Bianco złożyła do sądu pozew przeciwko Marilynowi Mansonowi, oskarżając go o przemoc seksualną, znęcanie się fizyczne i pobicie. Według kalifornijskiego prawa wokalista miał też naruszyć przepis o handlu ludźmi.

"Pan Warner używał narkotyków i gróźb, aby wielokrotnie wymusić akt seksualny z panią Bianco. Pan Warner dopuścił się gwałtu na pani Bianco w maju 2011 roku" - czytamy w pozwie.

W pozwie jako współwinnego złamania prawa o handlu ludźmi wymieniono byłego menedżera Mansona - Tony’ego Ciullę - który miał być świadom zachowania swojego klienta, ale przymykał na nie oko, bo opłacało mu się to finansowo.

W odpowiedzi na złożony pozew, głos zabrał adwokat Briana Warnera.

"Pozew trafił do sądu po tym, jak mój klient nie poszedł na ugodę po tym, jak prawnik pani Bianco złożył propozycję finansową niemożliwą do zrealizowania, opartą na postępowaniu, które nigdy nie miało miejsca. Będziemy kwestionować zarzuty w sądzie i jesteśmy przekonani, że wygramy" - oświadczył.

Skandaliczne zachowania Mansona - policja bada sprawę

Przypomnijmy, że równolegle toczy się dochodzenie policji, które zostało wszczęte przez Departament Szeryfa Hrabstwa Los Angeles w związku z licznymi oskarżeniami Mansona o przemoc domową.

Afera wokół Mansona zaczęła się po wyznaniu jego byłej narzeczonej, aktorki Evan Rachel Wood, która wprost nazwała gwiazdora osobą, która się nad nią znęcała. "Miałam wyprany mózg, byłam manipulowana" - pisała.

Oprócz Wood przeciwko skandaliście wystąpiły również cztery inne kobiety w przeszłości z nim związane - Ashley Waters, Sarah McNeilly, Ashley Linsday Morgan i kobieta o imieniu Gabriella (nie chciała ujawniać nazwiska).

Głos w sprawie zabrały również byłe partnerki Mansona - Jenna Jameson, Rose McGowan oraz Dita Von Teese. Sprawę skomentowali też Trent Reznor (Nine Inch Nails), Wes Borland (Limp Bizkit), Phoebe Bridgers, Ellie Roswell z Wolf Alice, Corey Feldman, a także były asystent Mansona Dan Cleary oraz stylistka gwiazdora Love Bailey.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Esme Bianco | Marilyn Manson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama