Reklama

Reklama

Esme Bianco pozwała Marilyna Mansona. Wokalista odpowiada

Marilyn Manson twierdzi, że pozew, który złożyła przeciwko niemu Esme Bianco, nie powinien być rozpatrywany przez sąd. Wokalista wraz ze swoimi prawnikami twierdzi, że oskarżenia aktorki są bezpodstawne, a sprawa uległa przedawnieniu.

Esme Bianco według Marilyna Mansona wymyśliła całą historię o przemocy seksualnej

Aktorka "Gry o Tron" Esme Bianco w maju pozwała Marilyna Mansona (Briana Warnera) i zarzuciła mu przemoc seksualną, wykorzystywanie oraz handel ludźmi.

Sprawa oficjalnie wpłynęła do sądu, a teraz oficjalnie do sprawy odniósł się wokalista i jego adwokaci. Gwiazdor złożył własny wniosek, w którym domaga się oddalenia pozwu, gdyż według niego sprawa się przedawniła. Ponadto wokalista nadal nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

Esme Bianco oskarżyła Marilyna Mansona o gwałt

Aktorka "Gry o Tron" pierwszy raz o skandalicznym zachowaniu byłego partnera opowiedziała w wywiadzie dla "The Cut". Bianco określiła były związek "piekłem na ziemi".

Reklama

Bianco poznała się z Mansonem na planie teledysku "I Want To Kill You Like Do In The Movies". Według jej relacji podczas kręcenia klipu została odurzona kokainą, następnie związana i biczowana. Aktorka w tamtym czasie była przekonana, że przemoc wytworzyła między nimi specyficzną więź. Zamieszkała z wokalistą, a po latach czas ten nazwała "więzieniem".

Bianco była cięta nożem i gryziona bez zgody podczas seksu. Związek zakończyła jednak dopiero po tym, gdy gwiazdor gonił ją z siekierą.

Bianco pozywa Mansona, ten podważa jej słowa

W maju tego roku do sądu oficjalnie wpłynął pozew przeciwko wokaliście. Esme Bianco w nim oskarżyła go o przemoc seksualną, znęcanie się fizyczne i pobicie. Według kalifornijskiego prawa wokalista miał też naruszyć przepis o handlu ludźmi.

"Pan Warner używał narkotyków i gróźb, aby wielokrotnie wymusić akt seksualny z panią Bianco. Pan Warner dopuścił się gwałtu na pani Bianco w maju 2011 roku" - mogliśmy przeczytać w pozwie.

Według Marilyna Mansona, wszystkie zarzuty ze strony jego byłej partnerki są fałszywe, natomiast we wniosku o odrzucenie pozwu, stwierdził, że do domniemanego zdarzenia opisywanego przez Bianco, doszło już tak dawno, że sprawa uległa przedawnieniu.

Prawnicy Mansona tłumaczyli natomiast, że Bianco jest jedną z przedstawicielek "zorganizowanego ataku" wielu kobiet, które miały "cynicznie i nieuczciwie wykorzystywać #MeToo do zarobienia"

Manson nie zaprzeczył, że uprawiał seks m.in. z Bianco. Jego zdaniem jednak wszystko odbyło się za zgodą obu stron.  Według niego i jego prawników aktorka od miesięcy "knuła i dopracowywała swoje pokręcone opowieści, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością".

Ofiary Marilyna Manson przerywają milczenie

Afera wokół Mansona zaczęła się po wyznaniu jego byłej narzeczonej, aktorki Evan Rachel Wood, która wprost nazwała gwiazdora osobą, która się nad nią znęcała. "Miałam wyprany mózg, byłam manipulowana" - pisała.

Oprócz Wood przeciwko skandaliście wystąpiło również kilkanaście innych kobiet, które miały w przeszłości związki z gwiazdorem. Kilka z nich oficjalnie złożyło oficjalne pozwy.

Wiosną wszczęte zostało również oficjalne dochodzenie przeciwko Mansonowi w związku z licznymi oskarżeniami go o przemoc domową. Na razie jednak nieznane są wyniki śledztwa.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Esme Bianco | Marilyn Manson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama