Reklama

Edyta Górniak kontratakuje

27 października Sąd Okręgowy w Warszawie wydał dziennikowi "Fakt" zakaz publikowania jakichkolwiek tekstów i zdjęć związanych z Edytą Górniak. Wokalistka do tej pory nie wypowiedziała się na ten temat, ale przygotowała już stosowne oświadczenie. Sprawę skomentował natomiast Dariusz Krupa, jej życiowy partner, ojciec ich syna Allana.

Oficjalne oświadczenie Edyty Górniak zostanie wyemitowane w poniedziałek w telewizji Polsat i ukaże się także drukiem w jednym z tygodników.

Reklama

"Jesteśmy artystami i nasza praca zależy od opinii ludzi, którą Fakt bezkarnie zmienia" - stwierdził Dariusz Krupa.

"Postanowienie sądu mówi o zakazie publikacji komentarzy na tematy prywatne dotyczące Edyty i mnie oraz naszego synka Allana. Wspomina też o zakazie publikowania zdjęć naszego mienia i podawania informacji na tematy naszej rodziny i naszych finansów" - dodał.

"Postanowienie jest już prawomocne, więc Fakt w tej chwili łamie prawo publikując artykuły o Edycie" - podkreślił Krupa.

Gazeta w ostatnich dniach opublikowała bowiem artykuły poświęcone wokalistce.

"Szanujemy sąd, sąd jest niezawisły, ale nie zgadzamy się z jego orzeczeniem w tej sprawie. Jest ono szkodliwe dla prasy, bo wprowadza cenzurę prewencyjną" - powiedział Grzegorz Jankowski, redaktor naczelny "Faktu".

Dodał, że prawnicy redakcji złożą odwołanie do sądu.

Rozprawa sądowa pomiędzy Edytą Górniak a "Faktem" ma odbyć się 9 grudnia.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje