Reklama

E. Flinta: Nie czuję się gwiazdą

Akademia Muzyki RMF FM zafundowała swemu słuchaczowi kolację z Eweliną Flintą. W jednej z warszawskich restauracji oko w oko z gwiazdą spotkał się Krzysztof Górski z Białegostoku. Romantyczne spotkanie z jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek było główną nagrodą w walentynkowym konkursie tego popularnego programu radia RMF FM.

Ewelina i Krzysztof od razu przypadli sobie do gustu, dzięki czemu atmosfera przy stole była luźna i zrelaksowana, a uczestnikom kolacji nie brakowało tematów do rozmów.

Reklama

Wśród serwowanych potraw znalazły się m.in. krewetki, kurczak w sosie curry, sałatka ze szpinaku, a także sok ananasowy z dodatkiem... afrodyzjaków.

Działania owych specyfików goście nie mieli jednak szansy przetestować, bowiem w roli przyzwoitki wystąpił Darek Maciborek, gospodarz Akademii Muzyki RMF FM.

- Muzyka jest dla mnie wystarczającym afrodyzjakiem - stwierdziła Flinta, indagowana przez Maciborka.

Ewelina podczas spotkania ujawniła, iż nie czuje się gwiazdą.

- Uważam się za osobę, która robi to, co kocha, która zajmuje się muzyką. To sprawia mi ogromną przyjemność, to jest najważniejsze. Patrząc na siebie w lustrze myślę sobie: "Jesteś normalną dziewczyną".

- Robię wszystko, bym nie była zbyt widoczna, staram się, aby moje życie prywatne, poza pracą, wyglądało normalnie.

Kolacja z udziałem Eweliny Flinty była motywem przewodnim jednego z odcinków programu, nadawanego na antenie radia RMF FM od poniedziałku do czwartku, w godzinach 18.00-21.00.

Nowy album Flinty, "Nie znasz mnie", w sprzedaży ukazał się w poniedziałek, 21 marca.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewelina Flinta | 'Gwiazdy' | RMF FM | RMF | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje