Reklama

Dziecko? Za rok albo 10 lat

22-letnia Rihanna zaczyna powoli myśleć o założeniu rodziny. Gwiazda spotyka się obecnie z baseballistą Mattem Kempem i nie wyklucza macierzyństwa.

Piosenkarka, która niedawno wydała album "Loud" (przeczytaj naszą recenzję), została zapytana przez magazyn "Interview" o plany macierzyńskie.

Reklama

"Być może za rok. Ale również dobrze może się to zdarzyć za 10 lat. Musi nadejść odpowiedni moment" - zaznacza Rihanna.

"Mam sporo rzeczy do zrobienia, zanim zdecyduję się zostać mamą. Sama będę najlepiej wiedziała, kiedy nadejdzie na to pora" - dodała piosenkarka, która jest przekonana, że będzie świetnym rodzicem. Chyba, że urodzi córeczkę.

"Jeżeli byłaby to dziewczynka, to jestem pewna, że miałaby zadziorną, buntowniczą duszę. Byłaby kłębkiem uczuć" - ocenia wokalistka, która w córce najwyraźniej widzi samą siebie z czasów dzieciństwa.

Rihanna przyznała również, że chciałaby wychowywać dzieci na rodzimej wyspie Barbados. Gwiazda ma jednak świadomość, że to nie będzie możliwe.

"Nie mogłabym mieszkać tak daleko od wszystkiego. Nie potrafiłabym też mieszkać bez moich dzieci, dlatego życie tam nie wchodzi w rachubę. Mam zbyt wiele obowiązków" - stwierdziła.

Zobacz teledyski Rihanny na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rihanna | Nie | piosenkarka | dziecko | Rihanna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje