Reklama

Reklama

Dyshonor wg Yakuza

Pochodząca z Chicago grupa Yakuza, która wzbudziła spore zainteresowanie albumem "Way Of The Dead", przygotowuje nowy materiał, który ma tymczasowy tytuł "Dishonor". Jest też pewien problem, zespół potrzebuje nowego basisty po tym, jak Eric Clark postanowił pożegnać się z biznesem muzycznym.

Bruce Lamont, wokalista i saksofonista zespołu, opisuje nowy materiał jako bardziej dynamiczny, intensywny i stylistycznie jeszcze bardziej odważny niż ten z "Way Of The Dead".

"Nigdy nie było naszą intencją znalezienie konkretnej formuły i trzymanie się jej. Są u nas elementy zarówno brutalne, jak i subtelne. Część utworów jest inspirowana tym, co zrobiliśmy dla niezależnego filmu Peep Show" - twierdzi Bruce.

Justin Baron, reżyser filmu "Peep Show", pracował z Yakuza nad wideoklipem do kompozycji "Chicago Typewriter".

Reklama

Niestety, jest też zła wiadomość dla fanów zespołu. Eric Clark postanowił na dobre rozstać się z biznesem muzycznym i Yakuza musi znaleźć nowego basistę. Jeśli ktoś jest zainteresowany niech pisze na adres: yakuza@yakuzadojo.com.

Tymczasowym następcą Erika jest na razie Brett Bamberger z zespołu Postman Syndrome.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy