Reklama

Doda kontra Agnieszka Szulim: Specjalnie to rozdmuchała

"Wydaje mi się, że Agnieszka specjalnie to rozdmuchała, żeby wypromować swój program" - tak Doda oceniła swoje zajście z dziennikarką Agnieszką Szulim. Panie miały się pobić w toalecie w jednym z chorzowskim klubów po gali Niegrzeczni 2014.

W środę wieczorem (12 lutego) po gali Niegrzeczni 2014 interweniowała policja. Doda miała zaatakować dziennikarkę Agnieszkę Szulim.

Reklama

"Ciężko tutaj mówić o jakimkolwiek starciu. Nie chcę tego komentować (...). Myślę, że za bardzo ją poniosła wyobraźnia" - mówi Doda agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Po wydarzeniu Agnieszka Szulim napisała na swoim profilu na Facebooku: "Najważniejsze jest to, że w plebiscycie Niegrzeczni 2014 program 'Na językach' wygrał w kategorii 'Niegrzeczny program'. (...) Reszta to rynsztok, w który wolałabym nie mieszać ani Was, ani siebie. Szok i tyle. Ja się nie biję. Nigdy na nikogo nie podniosłam ręki i nie zamierzam tego robić".

Źródłem konfliktu między Dodą a Szulim miał być wypadek wokalistki na koncercie w Mszanie, z którego dziennikarka zażartowała sobie w programie "Na językach". Doda spadła wówczas ze sceny, gdy nie została złapana przez fanów. Upadek zakończył się urazem kręgosłupa, przez który wokalistka przez miesiąc musiała sobie zrobić przerwę w koncertowaniu (nosiła też specjalny usztywniacz na szyję).

Zobacz teledyski Dody na stronach INTERIA.PL!

Newseria Lifestyle

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doda | Agnieszka Szulim

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje