Demi Lovato wciąż w szpitalu. Komplikacje po przedawkowaniu

Demi Lovato, która w lipcu trafiła do szpitala po przedawkowaniu, wciąż pozostaje pod opieką lekarzy. Zagraniczne media donoszą, że u amerykańskiej wokalistki pojawiły się komplikacje.

Demi Lovato dochodzi do siebie w szpitalu

Przypomnijmy, że 24 lipca Demi Lovato znaleziono w jej domu nieprzytomną. Wokalistka natychmiast została przewieziona do szpitala w Los Angeles, gdzie podano jej nalokson - nieuzależniający opioid, stosowany w leczeniu zatruć narkotykami, m.in. heroiną.

Reklama

Jak podaje "Variety", 25-letnia Demi Lovato wciąż przebywa w szpitalu z powodu wynikłych komplikacji, takich jak wysoka gorączka i nudności.

Na razie nie wiadomo, kiedy amerykańska gwiazda wróci do domu. Zagraniczne media donoszą, że rodzina Lovato będzie namawiała wokalistkę do udania się na terapię odwykową po opuszczeniu szpitala.

Demi Lovato w czerwcu przyznała się, że po sześciu latach życia w trzeźwości, wróciła do swoich nałogów. O problemach opowiedziała w piosence "Sober", w której przepraszała swoich fanów oraz rodziców.

Sprawdź polskie tłumaczenie utworu "Sober" w serwisie Teksciory.pl

Powrotu do zdrowia i wygrania z nałogami Lovato życzyli nie tylko fani, ale i gwiazdy - Ariana Grande, Lady Gaga, Ellen DeGeneres, Katy Perry, Bruno Mars, Halsey, Dua Lipa oraz blisko związani z nią bracia Jonas.

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL