Reklama

Reklama

Demi Lovato w żałobie. Pożegnała ukochaną prababcię

W niedzielę (29 maja) w wieku 93 lat zmarła "Mimaw" - prababcia Demi Lovato. "Spoczywaj w pokoju mój piękny aniele" - napisała wokalistka.

W niedzielę (29 maja) w wieku 93 lat zmarła "Mimaw" - prababcia Demi Lovato. "Spoczywaj w pokoju mój piękny aniele" - napisała wokalistka.
Demi Lovato straciła ukochaną prababcię /fot. Kevin Winter /Getty Images

"Życie jest takie krótkie. Doceniajcie każdą chwilę spędzoną z rodziną i przyjaciółmi... Nienawidzę pożegnań, ale końcu muszę to powiedzieć. Spoczywaj w pokoju mój piękny aniele" - napisała na Twitterze Demi Lovato.

23-letnia wokalistka opublikowała też kolaż czarno-białych zdjęć ze swoją prababcią.

Dłuższy wpis zamieściła z kolei na Facebooku i Instagramie.

"Dziś rano straciłam najbardziej wyjątkową kobietę na świecie. Tęsknię za nią bardziej, niż słowa nawet potrafią to opisać. W sercu mam pustkę, którą tylko jej duch może wypełnić i modlę się o to, żebym mogła poczuć jej obecność przy moim boku codziennie aż do chwili, kiedy znów się spotkamy" - napisała we wzruszającym poście.

Reklama

"Była moją prababcią, ale byłyśmy tak blisko, że nigdy nie przypuszczałam, że ktoś może mieć tak silną więź - nawet przy 70 latach różnicy wieku. Ból, który czuję jest prawie nie do zniesienia, ale dzięki jej sile wiem, że się z nim uporam" - podkreśla Demi, która podziękowała jednocześnie fanom za wyrazy wsparcia i otuchy.

W październiku 2015 r. zmarł 88-letni mąż Mimaw - zwany przez wokalistkę "Papa" [Dziadek]. Pradziadkowie Demi byli małżeństwem przez ponad 53 lata.

To kolejna osobista tragedia dla Lovato - w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmarli również jej wujek, przyjaciel Chris Carney oraz trzy psy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL