Reklama

"Demi Lovato: Simply Complicated": Jakie sekrety zdradziła gwiazda?

17 października do sieci trafił film dokumentalny na temat życia Demi Lovato. Wokalistka zdradziła w nim kilka historii, o których wcześniej nie mówiła w mediach.

Demi Lovato nie ma nic do ukrycia?

Demi Lovato to jedna z najpopularniejszych wokalistek w Stanach Zjednoczonych. Karierę rozpoczynała w serialu "Barney i przyjaciele". Największą popularność zdobyła natomiast dzięki roli w filmach z serii "Camp Rock".

Reklama

Wraz z sławą rozpoczęły się poważne problemy Lovato. W wieku 18 lat zdiagnozowano u niej chorobę afektywną dwubiegunową. Wokalistka zmagała się również z zaburzeniami odżywiania i okaleczała się. W 2010 roku trafiła na odwyk z powodu uzależnienia od alkoholu i narkotyków.

O uzależnieniu od kokainy, walce z problemami zdrowotnymi oraz własnej seksualności przez życie Lovato opowiedziała w dokumencie, który stworzyła we współpracy z Youtube - "Demi Lovato: Simply Complicated". W ciągu dwóch dni film obejrzano ponad dwa miliony razy. Jakie sekrety odkryła przed fanami i opinią publiczną piosenkarka?

Pierwszy kontakt z alkoholem Lovato zaliczyła w szkole, gdyż chciała przypodobać się rówieśnikom. Wokalistka zdradziła również, że pierwszy raz kokainę wciągała w wieku 17 lat, kiedy pracowała dla Disney Channel.

"Byłam przerażona, ponieważ moja mama zawsze mówiła mi, że od tego może pęknąć serce, ale i tak to zrobiłam i pokochałam to" - opowiadała, przy okazji zwracając uwagę, że na jej skłonność do nałogów mógł wpłynąć fakt, że jej ojciec był alkoholikiem. "Chciałam dowiedzieć się, co znalazł w narkotykach i alkoholu, że na ich rzecz porzucił rodzinę" - stwierdziła.

Gwiazda zdradziła również, że afera związana z pobiciem jej tancerki Shorty (po tym zdarzeniu Lovato przerwała trasę koncertową i trafiła na odwyk), był fakt, że ta doniosła na wokalistkę, że to ona pod wpływem Adderallu i marihuany wraz z przyjaciółmi zniszczyła pokój hotelowy.

Mimo rozpoczętego leczenia, Demi przyznała, że wciąż miała dostęp do narkotyków. "Wymykałam się, aby brać, fałszowałam testy narkotykowe i okłamywałam ludzi" - opowiadała Lovato, przyznając, ze nie potrafiła funkcjonować nie będąc na haju.

Jej współpracownicy szczerze przyznawali, że tracili z gwiazdą kontakt, a praca z nią była absolutnym piekłem. Zdarzało się, że piosenkarka przychodziła do programów pod wpływem używek lub na kacu (prosto z imprezy występowała m.in. w "Idolu").

Sprawdź tekst i tłumaczenie "Give Your Heart A Break" w serwisie Teksciory.pl!

W końcu jednak odwyk zaczął przynosić efekty, pierwszy rok trzeźwości Lovato świętowała, gdy została jurorką "X Factora" (niedawno świętowała natomiast pięć lat od ostatniego razu).

Lovato opowiedziała również o swoich problemach ze zdrowiem. Zaburzenia odżywiania oraz depresja zaczęły się w szkole, po tym, jak inne dzieci zaczęły wyzywać nastolatkę od "grubych szmat". Jej rówieśnicy namawiali ją także do popełnia samobójstwa.

"Zadzwoniłam do mamy, aby odebrała mnie ze szkoły. Właśnie tego dnia rozpoczęły się problemy z odżywianiem" - opowiadała. "Wpadłam w depresję bardzo młodo. Byłam zafascynowana śmiercią i często zastanawiałam się, jak będzie wyglądał mój pogrzeb" - mówiła.

Na dowód swoich problemów, w dokumencie zobaczyć można było zdjęcia wychudzonej Lovato z młodości.

Ponadto Demi przyznała, że wciąż coś czuje do swojego byłego chłopaka Wilmera Valderramy, przez aplikację Raya umawia się zarówno z mężczyznami, jak i kobietami (czym pośrednio odpowiedziała na głośno komentowany temat swojej orientacji seksualnej) oraz nie ma problemów z przypadkowym seksem. "To moje ciało i mój wybór. Połączenie z kimś jest podniecające" - opowiadała.

Sprawdź tekst "Sorry Not Sorry" w serwisie Teksciory.pl!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje