Reklama

Deep Purple: Prosta sprawa

W drugiej połowie października ukaże się nowa płyta rockowych weteranów z Deep Purple, zatytułowana "Rapture Of The Deep". Cztery miesiące później, 24 lutego 2006 roku, zespół wystąpi w katowickim "Spodku". Zanim nowe utwory usłyszymy w wersji koncertowej, w rozmowie z INTERIA.PL opowiedział o nich basista Roger Glover. Muzyk wytłumaczył nam też, co oznacza tytuł płyty.

Wedle zapowiedzi, "Rapture Of The Deep" ma łączyć w sobie dobre tradycje z lat 70., z nowymi elementami. Roger Glover ma jednak nieco inne zdanie na ten temat.

Reklama

- Nigdy nie porównuję naszych albumów. Gramy na naszych instrumentach w różny sposób. To nie jest nigdy wcześniej zaplanowane w żaden sposób. Po prostu tak naturalnie gramy.

- Myślę, że jesteśmy uczciwym zespołem. Jesteśmy tylko muzykami, a nie żadnymi tam "bogami teledysków", sławnymi ludźmi - powiedział nam Roger Glover.

- Muzyka powstaje z tego samego punktu - jammowania we wspólnym gronie, organy, gitary, bas, perkusja i wokal. Po prostu zaczynamy grać i powstaje piosenka.

- Mówimy, że to dobry pomysł, albo że trzeba coś poprawić, zmienić jakieś aranżacje.. To w sumie prosta sprawa - dodał basista Deep Purple.

Termin "Rapture Of The Deep" ("Zachwyt głębokością") pochodzi z nurkowania.

- Jeśli jesteś bardzo głęboko pod wodą, ponad 100 metrów, istnieje niebezpieczeństwo związane z ciśnieniem krwi. To sprawia, że czujesz się jakbyś był pijany lub na haju, choć to zarazem bardzo radosne uczucie. I tu właśnie tkwi niebezpieczeństwo - tłumaczy Glover.

- Myślisz sobie: "O Boże, jak tu pięknie, jaki jestem szczęśliwy", bierzesz kolejny głęboki oddech i w końcu umierasz. Do mnie trafiło to podwójne znaczenie - szczęście i zagrożenie - wyjaśnia basista Deep Purple w rozmowie z INTERIA.PL.

Cały wywiad przeczytasz u nas już wkrótce.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Deep Purple | basista | Guerreiro Roger | prosto | nowa płyta | deep

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje