Reklama

Death Angel powraca oficjalnie

Death Angel, wspaniały amerykański zespół thrashmetalowy, znany z takich płyt, jak "Ultra-Violence", "Frolic Through The Park" i "Act III", oficjalnie ogłosił swoją reaktywację. Co jest najważniejsze, muzycy planują nagranie nowej płyty studyjnej, której spodziewać się możemy pod koniec 2003 lub na początku 2004 roku.

"Kilka nocy temu spotkaliśmy się w klubie Julie's Supper Club koło mojego domu. Długo debatowaliśmy na temat Death Angel i o tym, co chcemy z tym zespołem zrobić. W końcu postanowiliśmy, że oficjalnie powracamy jako zespół" - opowiada Dennis Pepa, basista Death Angel.

Reklama

"Zaczynamy pisanie nowego materiału w styczniu 2003 roku. Cholera, nie mogę się już tego doczekać. Skoncentrujemy się na tym, od czego zaczynaliśmy i napiszemy kawał ciężkiej muzy. Na razie nie mamy wydawcy, ale jesteśmy pewni, że nie będzie nam trudno ją znaleźć" - dodał Dennis.

Powrót Death Angel zapoczątkował ubiegłoroczny koncert Thrash Of The Titans, z którego dochód był przeznaczony na leczenie Chucka Billy'ego z Testament. Potem pojawiły się kolejne propozycje koncertowe aż w końcu muzycy Death Angel postanowili wrócić na dobre.

"Mieliśmy oferty grania i nagrywania w czasie, gdy grupa nie istniała. Wszystkie odrzucaliśmy. Zmieniliśmy zdanie, gdy usłyszeliśmy o koncercie dla Chucka. Pomyśleliśmy, że trzeba to dla niego zrobić, nie dla siebie. Tak więc to Chuckowi należą się podziękowania. Dzięki niemu znowu zaczęliśmy grać razem. Ten koncert uświadomił nam, że Death Angel powinien istnieć" - zakończył Dennis Pepa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muzycy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje