Reklama

David Lee Roth: Nie lubimy się, ale wrócimy

Do niekończących się spekulacji na temat powrotu zespołu Van Halen włączył się ten, na którego głos fani czekają z wielką uwagą - wokalista David Lee Roth. Słynny frontman powiedział w wywiadzie dla stacji radiowej WMMR z Filadelfii, że jego zdaniem powrót słynnej formacji na scenę jest nie do uniknięcia.

"Muszę przyznać, że tego nie da się uniknąć i powrót nastąpi. Jest to chyba najbardziej oczekiwany powrót w historii" - zapewniał David Lee Roth.

Reklama

Po czym dodał nieco żartobliwie: "Moje imprezowe implanty są nastawione na 138 minut koncertu, a sądzę, że możemy to zwiększyć. Nie zdziwiłbym się, gdyby to nastąpiło dość szybko, jeszcze za naszego życia, kiedy nasze stroje są jeszcze w modzie. Póki jesteśmy młodzi, pięknie wyglądamy i w ogóle".

Lee Roth przyznał, że nie ma gotowego albumu Van Halen, lecz jedynie kilka piosenek, które nagrał z Eddiem, Michaelem i Alexem półtora roku temu.

"Piosenki są wspaniałe, a muzyka fantastyczna. Przez ten czas nie mieliśmy ze sobą kontaktu, bo zbytnio za sobą nie przepadamy. Ale nas nie wynajmuje się po to, byśmy udawali szczęśliwą rodzinkę. Nieprawdaż?" - pytał nieco ironicznie wokalista.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Van Halen | wokalista | powrót | David | Nie | David Lee

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje