Reklama

Reklama

Członkowie 'NSync byli molestowani? Zaskakujące wyznanie Lance'a Bassa

Wokalista o traumatycznych przeżyciach opowiedział w programie "The Meredith Vieria Show".

Lance Bass zaskoczył swoim wyznaniem w programie

Lance Bass, czyli jeden z wokalistów popularnego boysbandu 'NSync, przyznał, że na początku kariery był wraz ze swoimi kolegami molestowany seksualnie.

Zaskakujące wyznanie pojawiło się, gdy Bass miał skomentować najnowsze informacje na temat Ashley Judd, która wyznała, że w latach 90. była molestowana przez ważne osoby w świecie filmu.

"To dzieje się również w przypadku mężczyzn" - stwierdził Bass. Następnie dodał, że gdy był jeszcze nastoletnim wokalistą, był dotykany w nieodpowiedni sposób. Członek grupy nie był odosobniony, gdyż jak stwierdził, reszta chłopaków z formacji miała podobne przeżycia.

Reklama

"Miałem wtedy 16 lat, ale już wtedy czułem, że facet dotyka mnie tak jak nie powinien i najprawdopodobniej jest pedofilem" - dodał.

Gwiazdor boysbandu nie ujawnił nazwiska molestującego. Zamiast tego podzielił się jeszcze jedną historią:

"Zawsze łapał nas za ramiona i ściskał nasze mięśnie, pytając 'Chłopcy, sporo ćwiczycie, prawda?'" - opowiedział Bass.

Zapytany przez prowadzącą czy on lub któryś z chłopaków z zespołu zgłosił komuś powtarzające się incydenty, odrzekł:

"Nie. Rozmawialiśmy w naszym gronie o tym i żartowaliśmy z tego, mimo faktycznie nie był to powód do żartu. Nie czuliśmy się wtedy ofiarami, gdyż byliśmy świadomi tego co się dzieje. Jednak było dla nas dziwne" - zakończył Bass.

Przypomnijmy, iż grupa 'NSync zakończyła działalność w 2002 roku. W skład boysbandu poza Bassem wchodzili także Justin Timberlake, JC Chasez, Joey Fatone i Chris Kirkpatrick.

Zobacz wypowiedź Bassa w programie:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL