Reklama

"Czeka ją nieszczęście"

Osoby z otoczenia Rihanny obawiają się o przyszłość gwiazdy, która ponownie związała się z piosenkarzem Chrisem Brownem.

Wbrew radom dobrze życzących jej osób, Rihanna ponownie spotyka się z Chrisem Brownem. Przypomnijmy, że wokalista w 2009 roku brutalnie pobił piosenkarkę.

Reklama

Wystarczyło kilka lat, by 25-letnia gwiazda zapomniała o incydencie. W niedawnym wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" Rihanna zadeklarowała, że nie chce rozstawać się z Chrisem Brownem.

"Wszyscy prosili ją, by zaczekała z takimi deklaracjami do momentu, gdy się przekona, że on naprawdę się zmienił. W innym wypadku czeka ją nieszczęście" - komentuje osoba z otoczenia gwiazdy na łamach magazynu "Star".

"Ona przestała słuchać innych i ignoruje rady. Jedyne co się liczy, to zdanie Chrisa" - czytamy.

"Jakby wyparła ze świadomości to, co jej wyrządził. Przekonuje wszystkich, że jeżeli ona nie ma z nim żadnego problemu, to tym bardziej inni nie powinni sobie zawracać tym głowy" - kontynuuje rozmówca "Star".

Co więcej, podczas gali rozdania Grammy Awards, Rihanna pojawiał się z tajemniczą obrączką na palcu. Pierścionek to prezent od Chrisa Browna.

"Dał jej obrączkę na znak, że mu zależy i że chce się z nią ożenić. Jeszcze niczego nie planowali, ale to tylko kwestia czasu" - zdradza informator magazynu.

Według "Star", ponownie związanie się Rihanny z Chrisem spowodowało kłótnię piosenkarki z wokalistką Katy Perry. Do niedawna jeszcze przyjaciółka gwiazdy pop, Katy Perry ponoć nie jest w stanie wybaczyć Chrisowi tego, co zrobił Rihannie.

Zobacz teledyski Rihanny na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: gwiazdy | Rihanna | chris brown

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje