Reklama

Courtney Love seryjną morderczynią

Courtney Love, amerykańska wokalistka i członkini grupy Hole, zagra rolę seryjnej morderczyni w filmowej adaptacji książki Grega Ilesa "24 godziny". Reżyserem obrazu będzie Luis Mandoki, a oprócz wdowy po Kurcie Cobainie, wystąpią w nim także Stuart Townsend, Charlize Theron i Kevin Bacon. Praca nad filmem spowoduje opóźnienie w nagrywaniu płyty nowego zespołu Love - Bastard.

"Podoba mi się ta rola. To będzie praca w bardzo kreatywnym środowisku, tym bardziej, że reżyser jest bardzo uduchowiony i ma bardzo dobre stosunki z aktorami. Nie mogę się tego doczekać" - na pisała na swej internetowej stronie Courtney Love.

Reklama

Zdjęcia do filmu rozpoczęły się już pod koniec zeszłego tygodnia. Rola w filmie oznacza, że członkini grupy Hole będzie musiała na jakiś czas odłożyć na bok plany nagrania debiutanckiego albumu swego nowego zespołu Bastard. Grupa spędziła już 10 dni w studiu i nagrała pierwsze cztery utwory.

"Chcę jak najszybciej powrócić do nagrywania. Jeśli chodzi o muzykę, przeżywam teraz swoje najlepsze chwile,. Napisałyśmy już wiele utworów, które można upraszczając scharakteryzować jako AC/DC pomieszane z Jane's Addiction i Led Zeppelin" - dodała Courtney.

W skład grupy Bastard, oprócz Love, wchodzą: Louise Post (gitara), Patty Schemel (perkusja) i Gina Crosley (bas).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: morderczynie | seryjna morderczyni | morderczyni | Courtney Love | Love

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje