Reklama

"Chciałam powiększyć piersi już jako 18-latka"

Znana z grupy Destiny's Child piosenkarka Kelly Rowland postanowiła chirurgicznie poprawić urodę już jako nastolatka.

W rozmowie z magazynem "Shape" 32-letnia dziś Kelly Rowland opowiedziała o operacji powiększenia piersi, którą przeszła mając 28 lat.

Reklama

"Chciałam powiększyć sobie biust, gdy miałam zaledwie 18 lat. Jednak moja mama i mama Beyonce [z którą Kelly występowała w Destiny's Child] przekonały mnie, bym się nad tym zastanowiła" - wspomina piosenkarka.

"Wzięłam sobie rady naszych mam do serca i poczekałam z operacją 10 lat" - powiedziała magazynowi.

"Kiedy stwierdziłam, że jestem gotowa na zabieg, założyłam jeszcze dla próby wypchany stanik, by zobaczyć jak będę wyglądała" - wspomina.

Kelly Rowland ujawniła również, że regularnie ćwiczy.

"Jestem na siłowni pięć czy sześć razy w tygodniu. Lepiej się potem czuję, lepiej wyglądam i lepiej śpię. A poza tym ćwicząc czuję się bardziej sexy. Czyż nie ćwiczymy po to, by lepiej wyglądać nago?" - powiedziała.

"Niestety, wraz z wiekiem dopada mnie przekleństwo rodziny Rowlandów, a moje biodra i pupa robią się coraz większe" - przyznała ze śmiechem.

Zobacz teledyski Kelly Rowland na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje