Muzycy CETI nie kryją swojego zadowolenia z zarejestrowanego materiału i czasu spędzonego wspólnie na pracy w MP Studiu w Częstochowie.
"Zakończyliśmy sesję 'Snakes of Eden' i zanosi się na zdrowy kop. To naprawdę wspaniały materiał. Każdy chwali swoje dzieło, ja jestem zawsze bardzo ostrożny, ale tu nie mam wątpliwości. Świetne kawałki, bardzo dobre teksty autorstwa Tomka [Targosza, basisty CETI]. Jesteśmy wspólnie producentami tego krążka" - mówi wokalista Grzegorz Kupczyk.
"Atmosfera, która nam towarzyszyła podczas nagrań stworzona przez Mariusza [Piętkę, właściciela MP Studio] i jego żonę, oraz piękna pogoda spowodowały, że czuliśmy się bardziej jak na wakacjach niż w pracy. Mieliście okazję pooglądać zdjęcia z kilku dni pobytu w Częstochowie i widzieliście, że uśmiech nigdy nie gaśnie na naszych twarzach. Jestem dumny ze swojego zespołu. Wy też będziecie dumni" - dodaje frontman CETI.
Relację zdał także wspomniany Tomek Targosz:
"Realizacja nagrań do 'Snakes of Eden' to 6 długich i pełnych pasji dni pracy. Odpowiednio wcześnie przygotowaliśmy się do rejestracji albumu, by nagrać go z rock'n'rollowym nerwem, lekką spontanicznością, radością i uśmiechem. Muzyka na 'Snakes...' to kontynuacja 'Brutus Syndrome' [ostatnia studyjna płyta CETI z listopada 2014 r.] - hardrockowe ostre gitary, agresywna sekcja rytmiczna, chwytliwe melodie i bajeczny klimat lat 80. podany z nowym brzmieniem i świeżością. Jestem dumny z tej płyty - to najlepsza muzyka, jaką dotychczas stworzyliśmy i czuję, że wiele osób ją pokocha, a jak już dorwie nagrania, to nie wyciągnie ich z odtwarzacza przez kolejne miesiące".
Na końcowy efekt przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, a niecierpliwych CETI zaprasza 18 czerwca do Nysy, gdzie w klubie Stereo Live Music Club zespół zagra koncert, w trakcie którego na pewno zagra coś z nadchodzącego albumu.









