Reklama

Cesaria Evora w Google Doodle. Kim była bosonoga diwa z Wysp Zielonego Przylądka?

W związku z 78. rocznicą urodzin, bohaterką Google Doodle została Cesaria Evora, niezapomniana "bosonoga diwa z Wysp Zielonego Przylądka". Wokalistka zmarła 17 grudnia 2011 r.

Cesaria Evora na jednym ze swoich ostatnich koncertów w życiu - Wenecja, 26 lipca 2011 r.

Cesaria Evora szerszą popularność zdobyła dopiero na początku lat 90. za sprawą płyty "Miss Perfumado" (z przebojem "Sodade"). Pierwsze koncerty nastoletnia wokalistka zaczęła dawać w portowych barach i domach portugalskich bogaczy, którzy skolonizowali wyspę. Żyła z niewielkich pieniędzy, które zostawiali dla niej bywalcy barów.

Reklama

Śpiewała wyłącznie po kreolsku (w dialekcie z Sao Vicente) lub po portugalsku, a poza muzyką zaangażowana była również w akcje społeczne mające na celu zwrócenie uwagi na problemy Afryki (została ambasadorką Światowego Programu Żywnościowego przy ONZ. Jej twórczość to melancholijna morna i coladera - gatunki typowe dla Wysp Zielonego Przylądka.

"Muzykę mam w sercu od dziecka i śpiewam, odkąd pamiętam. Morna mną zawładnęła i o czym tu więcej mówić" - podkreślała Evora.

Uwielbienie Polaków dla bosonogiej diwy pokazała końcówka lat 90., kiedy płyta "Cafe Atlantico" uzyskała w naszym kraju status złota za sprzedaż ponad 50 tys. egzemplarzy (większość kolejnych płyt również pokrywała się przynajmniej złotem). Evora coraz częściej odwiedza Polskę z koncertami, poznaje tutaj Elżbietę Sieradzińską, która postanowiła przetłumaczyć na polski biografię wokalistki. Z czasem ta znajomość przerodziła się w wieloletnią przyjaźń, przerwaną śmiercią diwy.

"Ta nasza relacja bardziej przypominała stosunek matki i córki. Nie zawsze rozumiałam tę naszą relację, ale z biegiem czasu zaczęłam bardzo ją cenić, np. gdy przygotowała dla mnie kanapki, czego nie robiła dla innych. Bardzo rzadko mówiła o swoich uczuciach, dlatego jej gesty były bardziej znaczące" - mówiła w jednym z wywiadów Sieradzińska, która ma na koncie własną książkową biografię Cesarii.

Gdy Evora przyjechała do Warszawy, zainteresowanie koncertem było tak duże, że trzeba było zorganizować kolejny. To w stolicy bywała najczęściej, ale wielokrotnie występowała też we Wrocławiu i Szczecinie. To właśnie tam odbył się jej ostatni koncert w Polsce, 21 czerwca 2011 r. i jeden z ostatnich w ogóle w życiu. Problemy zdrowotne i szereg operacji (m.in. serca) sprawiły, że we wrześniu 2011 r. oficjalnie ogłoszono, że wokalistka kończy karierę i przechodzi na muzyczną emeryturę.

W 2000 roku Kayah wydała płytę "JakaJaKayah", na której w utworze "Embarcação" wystąpiła w duecie z Cesarią. Pojawił się również teledysk do utworu, w którym wystąpiły obie artystki. Klip nie był dostatecznie często emitowany w mediach publicznych, ponieważ obie artystki paliły w nim papierosy, a w tle stały kieliszki z winem.

Cesaria i Kayah w duecie zaśpiewały również utwór "Negue" (na gali przyznania nagrody Kobieta Roku 2003 roku w Warszawie).

W 2006 r. doszło do kolejnego duetu Evory z polską wokalistką - tym razem w utworze "Um Pinçelada" na potrzeby polskiej wersji płyty "Rogamar" wystąpiła Dorota Miśkiewicz. Jak podaje Elżbieta Sieradzińska, wokalistce z Cabo Verde nie przypadł do gustu teledysk do tej wersji - nie mogła zrozumieć co wspólnego z oryginalnym tekstem ma ślubny strój, welon i czesanie...

Artystka nigdy nie kryła się ze swoim nałogiem - papieros nieustannie jej towarzyszył, podobnie jak lampka wina. Do ostatnich chwil celebrowała te dwie przyjemności. Cesaria Evora zmarła 17 grudnia 2011 roku na São Vicente, na skutek niewydolności krążenia i odmy płucnej w wieku 70 lat.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Cesaria Evora | Google Doodle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje