Reklama

Cattle Decapitation służy Metal Blade

Cattle Decapitation, amerykańska formacja z San Diego, grająca muzykę będącą mieszaniną elementów death metalu i grind core'a, której nazwa z pewnością nie spodoba się wegetarianom i obrońcom praw zwierząt, podpisała kontrakt z wytwórnią Metal Blade. Współpraca z koncernem rozpocznie się od albumu "To Serve A Man", którego premiery można się spodziewać na początku lipca.

Nagrania nowej porcji brutalnego materiału rozpoczną się na początku kwietnia w Trident Studio, w San Francisco. O właściwe brzmienie nowych utworów zadba Juan Urteaga.

Reklama

Cattle Decapitation nie posiadają się ze szczęścia po podpisaniu kontraktu, co w imieniu całego składu wyraził Travis Ryan, wokalista zespołu.

"Bardzo się cieszymy, że jesteśmy częścią rodziny Metal Blade. Zawsze byliśmy fanami zespołów, które miały związek z tą wytwórnią, takich jak Slayer, Cannibal Corpse, Rigor Mortis i Cryptic Slaughter. Dzięki tej umowie otrzymamy szansę osiągnięcia wyższego poziomu i możliwość zaprezentowania naszej muzyki przed tłumami, przed którymi do niedawna nie mielibyśmy szansy zagrać. A czegoś takiego potrzebujemy właśnie teraz".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Cattle Decapitation | San | metal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje