Reklama

"Byliśmy bliscy śmierci"

"Death Magnetic" Metalliki już drugi tydzień z rzędu jest najlepiej sprzedającym się albumem na świecie.

Płyta rozeszła się w minionym tygodniu w liczbie 783 tysięcy egzemplarzy i bardzo szybko zbliża się do granicy 2 milionów sprzedanych kopii od dnia premiery.

Reklama

Produkcją albumu zajął się Rick Rubin (m.in. Red Hot Chili Peppers), a pierwszym singlem jest "The Day That Never Comes" porównywany często do utworu "One", jednego z wielkich przebojów grupy.

- Rick wyznaczył nam kierunek. Chciał, żebyśmy dokonali rewizji naszych nagrań z lat 80., wrócili do stanu naszych umysłów z tamtego czasu - powiedział Kirk Hammett, gitarzysta zespołu.

- To nasz powrót z krainy śmierci. Powrót z takich doświadczeń jak "St.Anger". Byliśmy bliscy śmierci. Nie w sensie dosłownym, ale w sensie istnienia zespołu. Otarcie się o taką "śmierć" spowodowało, że ożyliśmy na nowo - dodał wokalista James Hetfield.

2. miejsce światowego zestawienia przypadło japońskiemu, rockowemu duetowi B'z, który tworzą Tak Matsumoto i Koshi Inaba. Album "The Best" jest nowością na liście z wynikiem 413 tys. sprzedanych kopii.

Amerykański wokalista r'n'b Ne-Yo zanotował z albumem "Year Of The Gentelman" (357 tys.) bardzo solidny awans - z 13. na 3. Światło dzienne ujrzały już dwa single z tego albumu - "Miss Independent" oraz "Closer".

Ścieżka dźwiękowa z musicalu "Mamma Mia!" (138 tys.) wciąż utrzymuje się w ścisłej czołówce - tym razem na 4. miejscu. Na płycie śpiewają aktorzy występujący w filmie, a więc Maryl Streep, Colin Firth, Amanda Seyfried czy Pierce Brosnan. Wszystkie piosenki to utwory legendarnego, szwedzkiego zespołu ABBA, które są motywem przewodnim musicalu.

Wiceliderka poprzedniego notowania, japońska wokalistka pop Ayumi Hamasaki, spadła z płytą "A Complete (All Singles)" (119 tys.) na miejsce 5. Hamasaki często występuje pod pseudonimem "Ayu", a jej albumy rozeszły się jak dotąd w liczbie ponad 50 milionów kopii!

Brytyjski zespół Coldplay potwierdza, że jego czwarty album to jedno z najważniejszych wydawnictw 2008 roku. Płyta "Viva La Vida Or Death And All His Friends" (117 tys.) wciąż wysoko, bo na 6. pozycji. Niewykluczone, że kolejny longplay zespołu ukaże się już w 2009 roku, co kilka razy Chris Martin, lider grupy, zasugerował.

Raper Nelly debiutuje z albumem "Brass Knuckles" (116 tys.) na miejscu 7., co jest wynikiem rozczarowującym. W 2004 roku temu Nelly wydał dwa albumy jednego dnia - "Suit" i "Sweat", które debiutowały w samych Stanach Zjednoczonych na pierwszych dwóch miejscach z wynikami: 396 i 342 tys. sprzedanych kopii.

8. pozycję utrzymała Rihanna z albumem "Good Girl Gone Bad" (97 tys.). Za nią znalazł się Slipknot z "All Hope Is Gone" (90 tys.) oraz Kid Rock z "Rock'n'Roll Jesus" (88 tys.).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Metallica | Metalliki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje