Reklama

Britney Spears bije dzieci?

Amerykańska piosenkarka Britney Spears zostanie przesłuchana przez pracowników opieki społecznej. Do mediów trafiły bowiem informacje, że gwiazda źle traktuje dwójkę swoich synów.

Jak ujawnił były ochroniarz Britney Spears, Fernando Flores, wokalistka biła jednego z synów paskiem. Poza tym gwiazda podała dzieciom jedzenie, na które 4-letni Sean Preston i o rok młodszy Jayden James są uczuleni. Dzieci ponoć ciężko chorowały z tego powodu - ujawnia tabloid "The Sun".

Reklama

Sam Fernando Flores zrezygnował z pracy dla Britney Spears ze względu na niezrównoważone zachowanie gwiazdy, która miała go nawet molestować seksualnie. Co więcej, ochroniarz twierdzi, że piosenkarka ze względu na stan psychiczny i emocjonalny, nie powinna opiekować się dziećmi.

"To nie tak, że Britney z premedytacją jest złą matką. Ale Flores twierdzi, że wciąż ma zbyt dużo problemów ze sobą, by dodatkowo zajmować się synami" - zdradza anonimowy informator "The Sun".

"Flores twierdzi, że był w szoku, gdy Britney podeszła do niego i zażądała paska od spodni. Zdezorientowany ochroniarz dał jej pasek, ale podążył za gwiazdą do domu. Tam Britney miała zbić jednego z synów" - czytamy.

Flores zdradził również, że wiosną tego roku Britney Spears podała chłopcom jedzenie, na które są uczuleni.

Po tych doniesieniach pracownicy opieki społecznej postanowili przepytać gwiazdę o rewelacje ujawnione przez Fernando Floresa. Stanie się to, gdy Britney Spears powróci do Los Angeles.

Przypomnijmy, że sąd odebrał wokalistce prawo do opieki nad dwójką synów, którymi zajmuje się Kevin Federline, ojciec i były mąż Britney.

Zobacz teledyski Britney Spears na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: piosenkarka | ochroniarz | Britney Spears | spears | britney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje