Reklama

Boyzone: Shane Lynch - totalne beztalencie

"Nie potrafię śpiewać, nie potrafię tańczyć i jestem beztalenciem" - powiedział na antenie mającej siedzibę w Dublinie stacji radiowej 98FM Shane Lynch, członek irlandzkiej grupy Boyzone. Przyznał się także, iż w Boyzone śpiewa tylko dla pieniędzy.

Wokalista ujawnił, iż ma nadzieję, że Boyzone będą jeszcze koncertować, bo chce zarobić dużo pieniędzy, póki jeszcze może.

Reklama

"Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie robię tego dla pieniędzy. Oczywiście, że chodzi mi o pieniądze" - dodał.

Shane przyznał także, iż żałuje swego zachowania podczas programu "Childline Show", kiedy to użył na antenie kilku niecenzuralnych słów, co wzbudziło fale protestów rodziców dzieci, które słuchały tego dnia radia.

"Moi rodzice i przyjaciele na pewno nie byli ze mnie tego dnia dumni. Ale nie znoszę brukowców i kiedy doszło do rozmowy o nich, wyrwało mi się kilka nieprzyjemnych słów. Przepraszam wszystkie dzieciaki, które nigdy nie przeklinają, tylko czy takie jeszcze w ogóle są?" - powiedział usprawiedliwiając się wokalista.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Boyzone | wokalista | Lynch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje