Reklama

Reklama

Black Candy i nowy teledysk "Siri Call a Taxi". Czy Polska jest na nią gotowa?

Do sieci trafił wakacyjny teledysk "Siri Call a Taxi" wracającej na scenę muzyczną Black Candy, do tej pory zajmującą się przede wszystkim burleską jako Pin Up Candy. Utwór opowiada o gorącej imprezie w gronie koleżanek i korzystaniu z egzotycznych uroków wakacji.

Do sieci trafił wakacyjny teledysk "Siri Call a Taxi" wracającej na scenę muzyczną Black Candy, do tej pory zajmującą się przede wszystkim burleską jako Pin Up Candy. Utwór opowiada o gorącej imprezie w gronie koleżanek i korzystaniu z egzotycznych uroków wakacji.
Black Candy prezentuje nowy teledysk /AKPA

Pin Up Candy, czyli Kasia Kraszewska, jest prekursorką burleski w Polsce. Szerszej publiczności dała się poznać w programie "Mam talent". Obecnie jej pokazy robią furorę w Polsce i na świecie.

Pin Up Candy znalazła się też w gronie 100 jurorów muzycznego show Polsatu "Śpiewajmy razem. All Together Now". Jest pasjonatką mody retro i stylu pin-up, dzięki któremu promuje naturalną kobiecość. Jest ambasadorką ruchu "body positive", który miał duży wpływ na jej twórczość.

W październiku 2018 roku zaprezentowała, jako Black Candy, pierwszy singel "You Know What I Mean", który zapowiadać miał jej debiutancki album. Utwór, który jest połączeniem popu i EDM, czyli elektronicznej muzyki tanecznej, wzbudził mieszane odczucia słuchaczy.

Reklama

Zagrała w filmie "Kamerdyner" Filipa Bajona oraz serialu "Król", w którym wystąpiła u boku Magdaleny Boczarskiej i Borysa Szyca. Niebawem znów pojawi się na wielkim ekranie, zdjęcia do projektu rozpoczynają się we wrześniu 2022. Jesienią Candy będzie można także zobaczyć w reality show na jednym z kanałów grupy Polsat.

Sprawdź tekst utworu "You Know What I Mean" w serwisie Teksciory.pl

Black Candy - muzyczna odsłona Pin Up Candy

"Postanowiłam nie zamykać się w uwielbianym przeze mnie tańcu, którym zajmuję się od 7. roku życia i spróbować spełnić moje marzenie o własnej piosence. Mój debiutancki singel to coś bardzo mocnego, pełnego zmysłowości i seksu i o to chodziło. Jest to piosenka, która będzie rozpoczynać moje występy. Moim celem było pokazanie, że w Polsce można nagrać odważną piosenkę i równie seksowny teledysk, nieodbiegający standardem od amerykańskich produkcji. Mam nadzieję, że to słychać" - mówiła wówczas Black Candy.

Kolejne utwory Black Candy to "Intronizacja" (posłuchaj!) oraz "Nicki & Cardi", w którym porównywała się do światowych gwiazd hip hopu: Nicki Minaj i Cardi B.

"W USA takie klipy to norma, a czy Polska jest na nią gotowa?" - stwierdził raper CNE, chłopak Black Candy, który wspiera swoją partnerkę w muzycznej karierze.

Sprawdź tekst utworu "Nicki & Cardi" w serwisie Teksciory.pl

Black Candy i teledysk "Siri Call a Taxi"

Sama Candy traktuje muzykę, jako kolejny wyraz jej potrzeb artystycznych, w których chce przedstawić polskim kobietom alternatywny wizerunek wyzwolonej osoby binarnej. Jej najnowszy utwór "Siri Call a Taxi" to typowy "letniak" - mówi o gorącej imprezie w gronie koleżanek i korzystaniu z egzotycznych uroków wakacji.

Za produkcję utworu odpowiedzialny jest młody producent - Pishone (Łukasz Piszczek). Nagranie realizował pod czujnym okiem swojego mentora - DJ-a BRK, w opolskim studiu Kurnik, w którym nagrywali m.in. Chada, Grubson, Jarecki, Vito Bambino czy Mrozu.

Tytuł nowej piosenki nawiązuje do współczesnych rozwiązań i gadżetów technologicznych, typu iPhone i wirtualnej asystentki czyli Siri. Angielski tytuł zwraca uwagę na wszechobecne we współczesnym języku polskim zagraniczne zapożyczenia, które przenikają do codziennego języka. Pierwszą wersją tytułu był "Wieczór babski". Wpadający w ucho refren z wykorzystaniem onomatopei jest skonstruowany pod powstające trendy na TikToku.

Do teledysku Candy zaprosiła swoje koleżanki z grupy Warsaw pin Ups oraz zaprzyjaźnione tancerki, z którymi często spędza właśnie takie wieczory.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL