Reklama

Björk: Koncert, którego nie było

25-letni Amerykanin Aleso Conate, oskarżony o sprzedawanie biletów na fikcyjny koncert Björk w San Jose w Kalifornii, przyznał się do winy. Wyrok w jego sprawie zapadnie 22 lipca.

Oszust musiał mieć spory dar przekonywania, bowiem udało mu się wmówić właścicielowi niewielkiego klubu w San Jose, że islandzka wokalistka zgodziła się tam wystąpić 15 stycznia 2003 roku. Zdołał również zarobić co najmniej 9 tysięcy dolarów na sprzedaży biletów na tę fikcyjną imprezę (jedna wejściówka kosztowała 40 dolarów).

Reklama

Z tak łatwo zarobionymi pieniędzmi udał się następnie na Hawaje. Aresztowano go w styczniu w Honolulu, gdzie zdążył wydać około 2 tysięcy dolarów na same tylko napiwki dla striptizerek, występujących w tamtejszych nocnych klubach.

Jak powiedział menedżer Björk, artystka nie miała w planach koncertu w Sam Diego. Jej amerykańska trasa koncertowa rozpoczyna się 8 sierpnia od występu w San Francisco. Wcześniej, bo 12 lipca wokalistka zawita do Sopotu, aby zaśpiewać na W Festiwalu, odbywającym się przy wejściu na molo.

Billboard

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: San | san jose | koncert | Nie | Björk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje