Reklama

Reklama

Bebe Rexha z wpadką sprzedażową. Wokalistka komentuje wyniki jej nowej płyty

Płyta "Better Mistakes" miała być dla Bebe Rexhy wejściem na nowy poziom popularności. Wyniki sprzedażowe sprowadziły wokalistkę na ziemię. Gwiazda skomentowała bolesną porażkę komercyjną jej wydawnictwa.

Płyta "Better Mistakes" miała być dla Bebe Rexhy wejściem na nowy poziom popularności. Wyniki sprzedażowe sprowadziły wokalistkę na ziemię. Gwiazda skomentowała bolesną porażkę komercyjną jej wydawnictwa.
Bebe Rexha zaliczyła falstart z nową płytą /Gregg DeGuire /Getty Images

Drugi album Bebe Rexhy - "Better Mistakes" - ukazał się 7 maja. Promowały go single: "Baby I’m Jealous", "Sacrifice" i "Sabotage".

Mimo niezłego zainteresowanie singlami i nagranymi do nich teledyskami, sama płyta zaliczyła fatalny start na liście Billboard 200. Płyta trafiła na 140. miejsce najpopularniejszych wydawnictw w Stanach Zjednoczonych.

Warto przypomnieć, że jej debiut z 2018 roku - płyta "Expectations" - w pierwszym tygodniu trafiła na 13. miejsce tego samego zestawienia.

"Jestem zawiedziona. Ale nie poddam się. Moja kariera jest zbudowana na porażkach i nie podążaniu za schematem. Nie zatrzymam się. Nigdy tego nie robiłam i nigdy nie będę. Nadal wierzę w ten album. I nadal będę naciskać. Nieważne co się stanie" - napisała na Twitterze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL