Beata Kozidrak jako więźniarka reklamuje "Orange Is The New Black"

Beata Kozidrak wystąpiła w nowym spocie Netflixa, promującego siódmy sezon serialu "Orange Is The New Black".

Beata  Kozidrak
Beata Kozidrak KurnikowskiAKPA

W spocie Beata Kozidrak jest pokazana jako nowa osadzona w więzieniu, ma na sobie charakterystyczny pomarańczowy uniform.

Autentyczne bohaterki "Orange is the New Black" zastanawiają się, dlaczego tu trafiła, na co piosenkarka śpiewa fragment przeboju Bajm "Lola, Lola" z refrenem: "Zabiłam go całą mocą swą, gdy zostawił mnie na dnie".

"Nie obiecywaliśmy, że lepszy będzie świat. Ostatni sezon ‘Orange is the New Black’ tylko na Netflix" - czytamy w opisie spotu, który pojawił się na polskich profilach Netflixa w mediach społecznościowych.

Mówimy tak | Orange Is the New Black | Netflix

Finałowy, siódmy sezon "Orange is the New Black" jest dostępny na Netflixie od piątku (26 lipca). Jest to jedna z najpopularniejszych własnych produkcji platformy. W rolach głównych występują: Dascha Polanco, Taylor Schilling, Laura Prepon, Kate Mugrew, Danielle Brooks, Uzo Aduba, Natasha Lyonne, Taryn Manning, Laverne Cox, Michael Harney, Samira Wiley czy Yael Stone.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy Netflix zaprasza polskich celebrytów do reklamowania ich seriali.

Przed rokiem w klipie szóstego sezonu "Orange Is The New Black" pojawiła się Magda Gessler. Raper Pezet nagrał piosenkę i klip "Kartel" promujące "Narcos: Meksyk", Krzysztof Piątek w spocie "Domu z papieru" wykonał swój charakterystyczny gest po strzeleniu gola, a piosenkarka Monika Brodka porównywała swój wygląd do bohaterów "Stranger Things".

W innym spocie nowego sezonu "Stranger Things" nawiązano do popularnego przed laty programu TVN "Nie do wiary", "Dom z papieru",  a Mirosław Zbrojewicz zagrał w spocie "Opowieści z San Francisco" nawiązującym do Parady Równości.

"W tekstach Beata dotyka wielu mocnych i istotnych tematów. To bardzo osobista płyta, ale artystka zaprzecza jakoby wszystkie teksty były relacją z jej życia. Jest bacznym obserwatorem świata i ludzi! A odkąd otwarcie zaczęła mówić o swoim życiu, kobiety znalazły w niej ‘powierniczkę’ swoich problemów. To ich historie często inspirowały wokalistkę" - głosi informacja prasowa. 

Ostatni rok był dla Beaty Kozidrak pracowity, ale i trudny ze względów osobistych. Wokalistka po 37 latach rozwiodła się ze swoim mężem Andrzejem Pietrasem. 

Wraz z nowym wydawnictwem Beata Kozidrak zmieniła nie tylko styl muzyczny, ale i wizerunek. Zobaczmy więc, jak wokalistka zmieniała się na scenie na przestrzeni lat
W piątek (16 września) na półki sklepowe trafiła nowa solowa płyta Beaty Kozidrak zatytułowana "B3". Wokalistka do współpracy nad albumem zaprosiła młodych twórców, w tym m.in. Marcina Limka, który nie tylko zagrał na kilku instrumentach, ale też jest współkompozytorem wielu piosenek i producentem. Trzy utwory z wydawnictwa "B3" napisała dla Beaty Kozidrak Ania Dąbrowska. 

W informacji prasowej czytamy, że Beata Kozidrak po raz pierwszy w swojej karierze tak bardzo zaangażowała się w tworzenie materiału na płytę. Jest nie tylko autorką wszystkich tekstów, ale także kompozytorką bądź współkompozytorką większości utworów. Album zapowiadany był jako "najbardziej pozytywny i energetyczny album, jaki kiedykolwiek nagrała Beata Kozidrak".

"Bardzo się zaangażowałam w produkcję albumu 'B3'. Chciałam być przy każdej rodzącej się nucie. To był wyjątkowo intensywny i wyczerpujący czas, ale niezwykle satysfakcjonujący. Każda piosenka wywoływała we mnie eksplozję radości i nakręcała mnie mega optymistycznie. Czułam, że moje marzenia muzyczne właśnie się spełniają" - opowiadała Beata Kozidrak.
Beata Kozidrak
Beata Kozidrak
+14
INTERIA.PL/Wirtualnemedia
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas