Reklama

Backstreet Boys: Świat potrzebuje rocka!

Nick Carter, najpopularniejszy wokalista boysbandu Backstreet Boys, ma dość piosenek r'n'b, które opowiadają tylko o relacjach damsko-męskich. Blondwłosy piosenkarz zamierza wprowadzić z powrotem modę na muzykę rockową.

"Potrzebujemy muzyki z melodią, która będzie posiadała feeling. Dziś wszystkie piosenki traktują o tym, którą dziewczynę tym razem przygwoździłeś. Wydaje mi się, że świat zaczyna tęsknić za rockiem" - powiedział Nick.

Reklama

Carter pomimo, że kojarzony jest ze sceną pop, nie ukrywa, że jego ulubionymi wykonawcami są hardrockowe zespoły Journey i Def Leppard. Nick chciałby, by w stronę rocka skierowała się jego grupa Backstreet Boys.

"Odchodzimy od muzyki r'n'b i brzmienia pop. Nagraliśmy już kilka rockowych utworów. Nie oznacza to, że staniemy się stricte rockowi, ale mamy zamiar zmienić nasze brzmienie" - stwierdził piosenkarz.

Ciekawe, jak na te rewelacje zareagują nastoletnie fanki Backstreet Boys.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Backstreet Boys | Carter | piosenkarz | Nick | świat | Nick Carter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje