Astronomiczne ceny za bilety na Taylor Swift! Sprawą ma zająć się prokuratura

Taylor Swift słynie z wyprzedawania największych światowych stadionów. Nie da się ukryć, że cieszy się ogromnym powodzeniem, co ma swoje odzwierciedlenie w cenach biletów z drugiej ręki. We Włoszech wystawiono pojedynczą wejściówkę za 13 tysięcy euro!

Taylor Swift
Taylor SwiftROBYN BECKAFP

Wszyscy odliczają dni do koncertowego maratonu Taylor Swift w Warszawie. Gwiazda wystąpi 1, 2 i 3 na PGE Narodowym, a supportować ją będzie zespół Paramore.

Zanim jednak dojdzie do wielkiego show, piosenkarka ma przed sobą koncerty, m.in. 13 i 14 lipca w Mediolanie. Tak jak w przypadku innych koncertów, bilety są tutaj całkowicie wyprzedane, więc cieszą się powodzeniem na rynku wtórnym. Wiadome jest, że tego typu zakup wiąże się z wieloma oszustwami. Jednak fani marzący o zobaczeniu ukochanej idolki na żywo, finalnie się tym nie przejmują i są gotowi zaryzykować.

Absurdalne kwoty za koncert Taylor Swift

Kilka dni przed planowanymi koncertami Taylor Swift we Włoszech wybuchł skandal. Okazało się, że bilety z drugiej ręki sięgają cen nawet 13 300 euro, co w przeliczeniu oznacza 56 tysięcy złotych. Pojawiły się także "nieco" tańsze za 4 000 euro. 

Są to ceny zdecydowanie wprowadzające spore kontrowersje, dlatego sprawą postanowiła zająć się organizacja chroniąca prawa konsumentów we Włoszech, czyli Codacons.

"Mamy do czynienia z nikczemną spekulacją ze strony tych, którzy wykorzystują popyt na koncert artystki" - oświadczył Carlo Rienzi, prezes stowarzyszenia.

Zapowiedział zgłoszenie osób zawyżających ceny do Urzędu Antymonopolowego. Planuje również powierzyć sprawę prokuraturze, która miałaby zbadać "manipulacje na rynku". Nie da się ukryć, że tego typu zachowanie internautów na rynku wtórnym może być łamaniem prawa.

Jak wiemy, koncert Swift wiąże się także z wzrostem kosztów wynajmów hoteli i mieszkań. To zjawisko znalazło swoje określenie jako "swiftonomics" lub "swiftlation", oznaczające podnoszenie cen apartamentów i restauracji w trakcie zbliżającego się występu piosenkarki. Prawdę mówiąc ta definicja znajduje zastosowanie w odniesieniu także do pozostałych tras koncertowych oraz festiwali, czego przykładem był Open'er Festival. Zabookowanie pokoju na cztery dni wynosiło od 2500 do 5000zł.

"Festiwale i koncerty gwiazd w ramach światowych tras napędzają chwilowe wzrosty cen. Tak było przed zakończonym festiwalem Open'er w Gdyni czy koncertem zespołu Metallica w stolicy (...) Podobna sytuacja będzie w Warszawie przed koncertami Taylor Swift, która wystąpi w Polsce na początku sierpnia" - mówiła Agnieszka Rzeszutek, ekspertka Nocowanie.pl w wywiadzie z Rp.pl.

Jak się bawił Open'er Festival 2024?INTERIA.PL
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas