Reklama

Reklama

Ariana Said uciekła z Afganistanu. Gwiazda popu pokazała zdjęcie z samolotu

Największa kobieca gwiazda muzyki pop w Afganistanie, Ariana Said, uciekła z Kabulu na pokładzie amerykańskiego samolotu transportowego - poinformował brytyjski dziennik "Daily Mail".

Największa kobieca gwiazda muzyki pop w Afganistanie, Ariana Said, uciekła z Kabulu na pokładzie amerykańskiego samolotu transportowego - poinformował brytyjski dziennik "Daily Mail".
Ariana Said uciekła z Afganistanu /oficjalna strona wykonawcy

"Jestem cała i zdrowa, a po kilku niezapomnianych nocach dotarłam do Ad-Dauhy w Katarze i czekam na swój finalny lot powrotny do domu, do Stambułu" - napisała 36-letnia piosenkarka na koncie na Instagramie, który obserwuje 1,3 miliona osób. Zamieściła też zdjęcie z pokładu samolotu C-17, na którym jest wraz z mężem, a zarazem producentem Hasibem Sajedem.

Później Ariana Said zamieściła aktualizację pokazującą, że poleciała dalej do Turcji. "Kiedy wrócę do domu, a mój umysł i emocje powrócą do normalności ze świata niedowierzania i szoku, będę miała wiele historii, którymi będę mogła się z wami podzielić" - zapowiedziała.

Reklama

Said, która była jurorką w afgańskiej wersji programu "The Voice", wiele razy udzielała poparcia afgańskiej armii, zanim ta poddała się talibom.

"Dla was może być ona po prostu artystką z pięknym głosem i niesamowitym talentem. Dla mnie, jest nieustraszoną mistrzynią, która wiele razy nawet dla mnie była wzorem do naśladowania" - dodał Hasib Sajed.

"Daily Mail" dodaje jednak, że równocześnie rosną obawy o los innej znanej afgańskiej kobiety, Salimy Mazary, która była gubernatorem jednego z dystryktów w prowincji Balch na północny kraju i została pojmana. Jej zwolennicy twierdzą, że może zostać stracona, zwłaszcza że wywodzi się z plemienia Hazarów, którzy jako szyici są uważani przez sunnickich talibów za heretyków i w przeszłości byli celem ataków talibskich bojowników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy