Reklama

Arch Enemy narzeka na fanów

Mike Amott, lider szwedzkiej grupy Arch Enemy, przyznaje, że czasami ma serdecznie dość swoich fanów. Działają mu oni na nerwy nawet bardziej niż zapatrzeni w siebie dziennikarze i ich pełne drwin pytania.

Mike wyjaśnił, co ma na myśli, w rozmowie z jednym z kanadyjskich magazynów. Oto fragmenty jego wypowiedzi:

Reklama

"Czasami naprawdę nienawidzę naszych fanów. Oni są pierwszymi, którzy przybiliby nas do ściany, ale są też pierwszymi, którzy śpiewają z nami taki kawałek, jak We Will Rise i powiedzą, jak bardzo nas uwielbiają. Co to za podwójna moralność?".

Amott odniósł się w tej samej rozmowie do oskarżeń o to, iż Arch Enemy na ostatniej płycie "Anthems Of Rebellion" poszedł w bardziej komercyjną stronę.

"Jak można się sprzedać grając tak ekstremalną muzykę? Tylko dlatego, że dodaliśmy trochę melodii i dynamiki, ludzie mówią nam, iż się sprzedajemy? Jednocześnie inni podkreślają, jak bardzo podoba im się ta płyta. Zastanówcie się!" - apeluje Mike.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Arch Enemy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje