Reklama

60. urodziny Paula McCartney'a

Sir Paul McCartney kilka dni po swoim ślubie miał kolejny powód do świętowania. We wtorek, 18 czerwca, jeden z najsłynniejszych obecnie artystów na świecie skończył 60 lat. Rozpoczęcie siódmej dekady swojego życia eks-Beatles świętował tylko w towarzystwie swojej drugiej żony Heather na wyspie Cousine zlokalizowanej w archipelagu Seszeli.

Mało który artysta może równać się z Paulem McCartney'em pod względem zasług dla muzyki rockowej. Co więcej, muzyk bynajmniej nie koncentruje się wyłącznie na wspominaniu usłanej sukcesami przeszłości. W ubiegłym roku ukazała się jego nowa płyta "Driving Rain", a koncerty promujące ją w Ameryce Północnej sprzedawały się tak znakomicie, iż trzeba było zorganizować kilka dodatkowych występów.

Reklama

Sir Paul bardzo przeżył śmierć swojej poprzedniej żony Lindy, która zmarła w 1998 roku na raka. Myślał, że już nigdy się nie zakocha. Ale później poznał była modelkę Heather Mills, która od 11 czerwca jest jego drugą żoną.

McCartney wzbudza powszechną sympatię nie tylko ze względu na swoją twórczość. Mimo ogromnej fortuny, szacowanej przez niektórych nawet na milion dolarów, pozostał twardo stąpającym po ziemi człowiekiem, chętnie angażującym się wraz z żoną w akcje charytatywne. To on właśnie zorganizował w ubiegłym roku w nowojorskiej hali Madison Square Garden koncert na rzecz ofiar tragedii z 11 września.

Sir Paulowi McCatrney'owi życzymy stu lat i aby wreszcie zawitał kiedyś do naszego kraju!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: urodziny | żona | Sir | Paul McCartney | McCartney | Paula

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje