Reklama

60. rocznica urodzin Marley'a

W niedzielę, 6 lutego, przypada 60. rocznica urodzin Boba Marley'a, jamajskiego wokalisty, króla muzyki reggae, walczącego swymi piosenkami o wolność i sprawiedliwość na świecie, a także o zjednoczenie Afryki. Z tej okazji w stolicy Etiopii Addis Abebie odbędzie się koncert "Afrika Unite".

Organizatorzy spodziewają się, że na koncert może przybyć nawet 300 tys. osób. Hołd Marley'owi oddadzą m.in. Quincy Jones, Angelique Kidjo, Yousou N'Dour i Baaba Maal. W stolicy Etiopii od początku lutego, kiedy rozpoczęły się miesięczne uroczystości z okazji 60. urodzin Marley'a, gromadzą się tłumy fanów.

Reklama

Rząd Etiopii uhonoruje Marley'a pomnikiem na jednej z popularnych alej stolicy i parkiem jego imienia w górach Entoto.

Bob Marley przyszedł na świat we wsi Nine Maile, nieopodal miasta Saint Anns na Jamajce. Jego ojcem był biały oficer armii brytyjskiej (Marley nigdy go nie poznał), a matka jamajską wieśniaczką.

Później rodzina przeniosła się do stolicy Jamajki - Kingston, gdzie zamieszkali w dzielnicy slumsów Trenchtown. Marley znalazł pracę jako spawacz i w tym właśnie czasie założył swój pierwszy zespół.

W 1962 roku wokalista nagrał w studiu swój pierwszy singel "Judge Not". Pierwsze nagrania Marley'a, takie jak "Put It On", "Ten Commandments" oraz "Love and Affection", opowiadały o świecie ulic Trenchtown, o zdesperowanych chuliganach i ulicznikach.

W tym czasie zaczął krystalizować się skład The Wailers - grupy, która współtworzyła później sławę Marley'a.

W lutym 1966 roku Bob Marley poślubił czarnoskórą wokalistkę Ritę Anderson i przeniósł się do Delaware w USA (pracował tam jako kelner, asystent w laboratorium, kierowca wózka widłowego na nocnej zmianie w magazynie oraz monter w fabryce). Zagrożony poborem do wojska i wysłaniem na wojnę do Wietnamu, powrócił na Jamajkę.

W kwietniu 1966 roku rodzinną wyspę muzyka odwiedził król Etiopii - Hajle Selasje I, którego życie opisał Ryszard Kapuściński w "Cesarzu". Hajle Selasje, znany także pod imieniem Ras Tafari, był czczony jako prorok przez rastafarian - członków ruchu religijnego, który łączy tradycje biblijne z elementami wierzeń afrykańskich. Rastafarianizm to nie tylko religia, ale także specyficzny styl życia (np. marihuana uważana jest tu za święte ziele). Marley zaangażował się w ten ruch. Rastafarianie wierzą, że Afrykanie są narodem wybranym. Marley śpiewał właśnie o idei powrotu Afrykanów z ziemi wygnania i wyzysku - Babilonu (czyli świata Zachodu) do ziemi wolności - Afryki.

W połowie lat 60. kształtował się nurt, który dziś określany jest jako reggae - szybka, rytmiczna muzyka z wyrazistym rytmem. Wailersi mieli wielki udział w rozpropagowaniu tej muzyki. W 1968 r. Marley ostatni raz obciął włosy. Potem już zawsze nosił długie dredy, fryzurę typową dla rastafarian.

3 grudnia 1976 roku siedmiu napastników z bronią wpadło do domu artysty w Kingston, raniąc Marley'a, jego żonę i menedżera Dona Taylora. Po zamachu Marley przeniósł się na Florydę. W 1977 r. stwierdzono u niego nowotwór i usunięto mu palec u nogi, informując media, że odniósł kontuzję podczas gry w piłkę nożną.

Światową sławę zapewniły Marley'owi płyta "Exodus" z 1977 r. Kolejnym sukcesem była "Kaya" z 1978 r., zawierająca kompozycje o miłości. Następne albumy to "Babylon By Bus" i "Survival". Zarejestrowana na niej "Zimbawe" stała się pieśnią afrykańskich bojowników w wolność. W tym też roku wydano ostatnią płytę The Wailers z Bobem - "Uprising".

Latem 1980 roku nowotwór znów dał znać o sobie, gdy artysta zasłabł podczas joggingu w nowojorskim Central Parku. Ostatni koncert Marley'a odbył się 23 września 1980 r. w Pittsburgu. Po koncercie muzyk poddany został badaniom lekarskim, które ujawniły raka płuc i żołądka oraz wielki guz w mózgu.

Muzyk zmarł 11 maja 1981 roku. Pochowano go na Jamajce. W ostatnich miesiącach media obiegła wiadomość, że żona Marley'a, Rita, chce przenieść jego prochy z Jamajki do Etiopii. Powoływała się na wolę muzyka, którego marzenia zawsze związane były z Afryką. Wobec protestów fanów Rita wycofała się z tego projektu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: bob marley | rocznice | urodziny | wolność | muzyka | koncert | rocznica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama