Reklama

Reklama

44-letnia gwiazda: Wiek nie gra roli

Amerykańska piosenkarka Janet Jackson nie ma nic przeciwko randkom z młodszymi mężczyznami. Według gwiazdy, nawet zasadnicza różnica wieku nie powinna zahamować uczucia.

Według plotkarskich mediów, siostra zmarłego w zeszłym roku Michaela Jacksona spotyka się z miliarderem Wissamem Al Maną, który jest młodszy od 44-letniej gwiazdy o prawie 10 lat. Jednak Janet Jackson nie widzi nic złego w różnicy wieku, a wszelkie krytyczne uwagi zbywa ostrymi słowami.

"To okropne. To naprawdę obrzydliwe" - odniosła się do plotkarskich publikacji, w których młodszy partner piosenkarki został określony jako jej "zabawka".

"Jestem przekonany, że to napisał jakiś facet. Matka zawsze wychowywała nas w przeświadczeniu, że wiek to tylko cyferki. To, ile masz lat, nie gra roli. Ważne jak się czujesz i czy jesteś dojrzały mentalnie" - skomentowała wokalistka.

Reklama

Najmłodsza z klanu Jacksonów Janet przekonuje, że dopiero w wieku 44 lat poczuła się pewna siebie i dojrzała. Z tego powodu gwiazda nie przywiązuje uwagi do pojawiających się w mediach plotek, także tych dotyczących jej 7-letniego związku z producentem muzycznym Jermainem Dupri.

"Przychodzi moment, gdzie zaczynasz mieć w nosie to, co ludzie o tobie mówią i sądzą. Zaczynasz żyć dla siebie. I nie dlatego, że jest to samolubne, ale dlatego, że to coś wspaniałego" - zaznaczyła.

Zobacz teledyski Janet Jackson na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: różnica | Michael Jackson | 'Gwiazdy' | Janet Jackson | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje