Reklama

20-latek z Tokio Hotel bierze Viagrę

Tom Kaulitz, gitarzysta niemieckiej grupy Tokio Hotel, opowiada o doświadczeniach z pigułkami stosowanymi w leczeniu zaburzeń erekcji.

20-letni gwiazdor przyznał, że podczas trasy koncertowej po Azji jeden z dilerów zaproponował mu pigułki Viagry. Początkowo Tom Kaulitz poczuł się obrażony ofertą handlarza narkotyków, ale ostatecznie zakupił kilka pigułek.

Reklama

"Na początku zapytałem tego gościa, czy wyglądam na kogoś, kto potrzebuje takiej pomocy. Zaprzeczył, ale namówił mnie na kupno pigułek. Na miejscu wziąłem jedną tabletkę" - wspomina gitarzysta Tokio Hotel w rozmowie z tabloidem "Bild".

Po powrocie do hotelu Tom Kaulitz zdecydował się połknąć kilka kolejnych pigułek. Gdy obudził się rano, zaczął żałować eksperymentów z lekarstwem.

"Chyba wziąłem za dużo. Rano moja głowa pękała i miałem zamazany obraz. Prawie nic nie widziałem. To już nie było zabawne. Wręcz przeciwnie, było bardzo nieprzyjemne" - powiedział gazecie "Bild".

Gitarzysta Tokio Hotel dodał, że przedawkowanie Viagry miało także inny efekt.

"Powiedzmy jedynie, że w pewnych sytuacjach czułem się niezręcznie" - Tom Kaulitz nabrał wody w usta.

Zobacz teledyski Tokio Hotel na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: gitarzysta | Tom | 20-latek | hotel | tokio | Tokio Hotel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje