Glen Hansard zginął w środę rano po wypadku motocyklowym w Lucan w północnej części Dublina. W jednym z tamtejszych pubów regularnie występował dla lokalnej społeczności, z którą był związany od najmłodszych lat. Wokalista i muzyk miał 56 lat.
W mediach społecznościowych pożegnali go m.in. jego muzyczni przyjaciele - Bono (U2), Eddie Vedder (Pearl Jam), Bruce Springsteen, Bob Geldof, Ed Sheeran i Mike Scott (The Waterboys). Poruszające słowa płyną też od fanów i innych gwiazd.
Prezydent Irlandii żegna Glena Hansarda
Wpis poświęcony gwiazdorowi filmu "Once" poświęciła też m.in. Catherine Connolly, obecna prezydent Irlandii. Nazwała zmarłego "jednym z najwspanialszych irlandzkich piosenkarzy i autorów tekstów".
"Glen i jego zespół The Frames wyróżniali się jako jedni z liderów rozkwitającej fali irlandzkich zespołów, które pojawiły się w latach 90. i były źródłem ogromnej inspiracji dla pokolenia młodych ludzi i muzyków" - przekazała Catherine Connolly.
"Glen zdobył zasłużone światowe uznanie za współpracę z Markétą Irglovą, zwłaszcza za ich wspaniałe kreacje w filmie 'Once', za który zasłużenie zdobyli Oscara za najlepszą piosenkę oryginalną, a później za solowe dzieło" - dodała prezydent Irlandii, podkreślając społeczną działalność Hansarda, który od lat w święta Bożego Narodzenia razem z innymi gwiazdami irlandzkiej muzyki kolędował na Grafton Street w Dublinie, a środki zebrane podczas tego wydarzenia trafiały na rzecz osób zmagających się z bezdomnością.
Śmierć Glena Hansarda poruszyła też wielu innych czołowych polityków Irlandii. Głos zabrali m.in. premier Micheál Martin ("przez wiele lat wniósł znaczący wkład w irlandzki krajobraz kulturalny"), minister sztuki i kultury Patrick O'Donovan ("w każdą nutę wkładał pasję i wrażliwość") i były prezydent Irlandii Michael D. Higgins ("dar opowiadania historii przyniósł wiele radości na całym świecie").
Glen Hansard i Marketa Irglova: Razem i osobno
Intensywnie koncertujący Glen Hansard (na scenie to był istny żywioł z sercem na dłoni dla absolutnie wszystkich) z wspomnianą Markétą Irglovą poznali się w 2004 r., kiedy pochodząca z Czech wokalistka i pianistka miała 16 lat. Jej rodzice na organizowany przez siebie festiwal zaprosili grupę The Frames, na czele której stał Glen Hansard. Podczas pracy nad filmem "Once" (pochodzący z niego singel "Falling Slowly" przyniósł im Oscara) ich relacja z zawodowej przekształciła się także w prywatną, jednak w 2009 r. zakończyli swój związek.
Razem tworzyli też duet The Swell Season, który w pierwszej dekadzie XXI wieku stworzył dwie płyty "The Swell Season" (2006) i "Strict Joy" (2009). Poza tym Hansard rozwijał swoją karierę solową. Mocno zapracowany Irlandczyk wspierał też m.in. Eddiego Veddera.
W domowym studiu Markety na Islandii (od 2012 r. mieszka w Reykiaviku, gdzie poznała producenta Sturla Míó Þórissona, za którego później wyszła - mają trójkę dzieci) powstawały nowe piosenki pod szyldem The Swell Season.
W lipcu 2025 r. zespół wydał trzeci album "Forward". Jeszcze przed premierą tego materiału duet powrócił do Polski, pod koniec maja dając znakomite koncerty w Krakowie i Warszawie. Ub.r. Markéta i Glen zakończyli serią wyjątkowych koncertów w Czechach.
Glen Hansard razem ze ze swoją partnerką Maire Saaritsą (mają 4-letniego syna, któremu dedykował piosenkę "Factory Street Bells" z płyty "Forward") dzielili życie między Dublinem a Helsinkami (Finlandia).












