Reklama

Zamiast muzyki ściągnął pornografię dziecięcą

Mężczyzna, który chciał nielegalnie skopiować z internetu solowy album Slasha (eks-Guns N' Roses), ściągnął dziecięcą pornografię.

Pochodzący z angielskiego Hull niejaki Nigel Robinson przyznał, że chciał nielegalnie skopiować z internetu płytę byłego gitarzysty Guns N'Roses. Jednak zamiast muzyki Slasha, znalazł na swoim dysku zdjęcia z dziecięcą pornografią.

Reklama

"Kiedy rozpakowałem niektóre z plików, dotarło do mnie, że to zdjęcia młodych dziewczyny. Natychmiast zadzwoniłem do żony" - Nigel Robinson relacjonuje zdarzenie w rozmowie z BBC News.

"Zacząłem panikować. Zapytałem jej, co mam robić? Powiedziała, że powinniśmy zadzwonić na policję" - opowiada.

"Postanowiłem przyznać się, że chciałem nielegalnie ściągnąć muzykę. Spodziewałem się, że mogą mnie aresztować. Stwierdziłem jednak, że muszę to zgłosić, bo przecież ktoś wrzucił te zdjęcia do internetu" - powiedział Nigel Robinson.

Dla niedoszłego pirata internetowego cała sprawa miała dosyć przykre konsekwencje. Mężczyzna na czas śledztwa w tej sprawie może mieć ograniczony kontakt z córką, o co zabiega opieka społeczna. BBC News twierdzi, że sprawa zostanie zamknięta najwcześniej pod koniec tego roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama