W 2021 roku Grzegorz Markowski poinformował, że nie jest w stanie występować z Perfectem na takim poziomie jak wcześniej. Od tamtej pory pokazuje się publicznie sporadycznie, najczęściej przy okazji wydarzeń związanych z karierą córki.
Wycofanie się wokalisty wzbudziło niepokój części fanów. Patrycja Markowska zapewnia jednak, że 72-letni muzyk czuje się dobrze i świadomie wybrał życie z dala od koncertów oraz zainteresowania mediów.
Patrycja Markowska o zdrowiu ojca. "Czuje się świetnie"
W rozmowie z Plotkiem wokalistka przyznała, że nie dziwi się decyzji ojca. Przypomniała, że przez wiele lat występował bez wytchnienia i całkowicie poświęcał się swojej pracy.
"Tata po prostu nie chce pracować. Czuje się świetnie jak na 70-kilka lat, sam tak mówi" - przekazała.
Według córki lider Perfectu potrafił mocno eksploatować się na scenie i przez długi czas nie stawiał granic pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. W końcu uznał, że chce odpuścić i korzystać ze spokojniejszej codzienności.
Markowski nie tęskni również za popularnością. Zamiast kolejnych koncertów i obecności w blasku fleszy wybiera między innymi spacery po lesie z psem. Nie oznacza to jednak, że całkowicie odciął się od muzyki i działalności córki.
Grzegorz Markowski pojawił się na jubileuszu córki
Były wokalista Perfectu znalazł się na widowni podczas koncertu przygotowanego z okazji 25-lecia kariery Patrycji Markowskiej. W pewnym momencie wręczył jej duży bukiet kwiatów. Artystka nie ukrywała, że obecność obojga rodziców była dla niej szczególnie ważna.
Fani, którzy liczyli na wspólny występ, musieli jednak obejść się smakiem. Grzegorz Markowski pozostał na widowni i wspierał córkę jako gość. Patrycja nie zapowiedziała przy tym, by planował powrót do regularnego koncertowania.
Jubileuszowe widowisko "Obłęd" przygotowała Telewizja Polska. U boku Markowskiej wystąpili Leszek Możdżer, Kamil Bednarek, otwiera się w nowym oknie, Andrzej Krzywy, Marcin Koczot, Ray Wilson i Dawid Karpiuk.
Patrycja Markowska świętuje 25 lat na scenie
Początek solowej kariery wokalistki przypada na 2001 rok, kiedy ukazał się jej debiutancki album "Będę silna". Przez następne ćwierć wieku nagrała dziesięć płyt studyjnych i zagrała setki koncertów.
Program "Obłęd" miał formę muzycznego podsumowania tego okresu. Pojawiły się w nim archiwalne materiały, wspomnienia artystki oraz nowe wykonania utworów z jej repertuaru.
Grzegorz Markowski nadal pozostaje blisko muzyki, ale już bez obowiązków, tras i scenicznej presji. Na jubileuszu córki wybrał miejsce na widowni, jasno pokazując, że obecnie właśnie w tej roli czuje się najlepiej.












