Album "The Third Eye: Early Photographs" (premiera 8 października) będzie pierwszym tak obszernym zbiorem fotografii wykonanych przez George'a Harrisona. Znajdzie się w niej ponad 200 zdjęć oraz kadrów z analogowych filmów dokumentujących okres, w którym grupa The Beatles zdobywała rekordową popularność.
Gitarzysta i kompozytor, nazywany "cichym Beatlesem", zabierał ze sobą aparat niemal wszędzie, uwieczniając codzienność Beatlesów podczas tras koncertowych, podróży i chwil odpoczynku. W efekcie powstał osobisty zapis życia grupy w czasach "Beatlemanii" (zdjęcia pochodzą z lat 1963-1969), obejmujący zarówno wielkie wydarzenia, jak i zwyczajne momenty z dala od blasku fleszy.
George Harrison i wczesne zdjęcia The Beatles
W książce znajdą się fotografie wykonane między innymi w Liverpoolu, Paryżu, Australii, Stanach Zjednoczonych oraz podczas pobytu zespołu w Indiach. Czytelnicy zobaczą więc Johna Lennona, Paula McCartneya i Ringo Starra w sytuacjach, które dotąd pozostawały poza zasięgiem fanów.
Publikację opracowała i zredagowała Olivia Harrison, wdowa po zmarłym w 2001 r. muzyku. Oprócz zdjęć książka zawiera jej esej, a także wstęp Colma Tóibína oraz posłowie laureata Nagrody Bookera, powieściopisarza George'a Saundersa.
Jak podkreśla Harrison, celem albumu było pokazanie Beatlesów z wyjątkowej perspektywy gitarzysty, gdy świat dopiero odkrywał fenomen Czwórki z Liverpoolu. "Chodziło o ukazanie momentu, w którym całe życie jest przed nimi, ze wszystkimi jego nieznanymi jeszcze możliwościami" - powiedziała w oświadczeniu.
Oprócz standardowego wydania dostępna będzie także limitowana edycja kolekcjonerska. Znajdzie się w niej elegancko oprawiony, umieszczony w specjalnie zaprojektowanym etui album, cztery odbitki fotografii oraz 7-calowa płyta winylowa z niepublikowanym wcześniej nagraniem artysty.
George Harrison zmarł 29 listopada 2001 r. w wieku 58 lat. Zdobywca 12 statuetek Grammy zmagał się z rakiem krtani, który w zaawansowanym stadium dał przerzuty do płuc i mózgu. Wraz z żoną gitarzysta doczekał się syna Dhaniego Harrisona, który zajmuje się tworzeniem muzyki do filmów i seriali.







![Martyna Baranowska: “Ważniejsza od samego brzmienia jest intencja” [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C401.webp)




