Jeden z największych fanów Deep Purple w Polsce, kolekcjoner płyt, muzyk z imponującą wiedzą i umiejętnościami, udzielający się w rozlicznych projektach - Wojtek Cugowski 11 lipca kończy okrągłe 50 lat. Wśród fanów nie brak głosów, że to wokalista i gitarzysta może pochwalić się lepszym głosem od swojego młodszego brata, Piotra Cugowskiego. Inni z kolei dodają, że to właśnie Wojtek najlepiej pasowałby do Budki Suflera jako zastępca swojego ojca - Krzysztofa Cugowskiego, który nie występuje z tym zespołem od 2014 r.
Nie wszyscy jednak wiedzą, że te relacje to najtrudniejszy temat dla Wojtka Cugowskiego, który skupia się na własnej rodzinie tworzonej z żoną Krystyną, specjalistką od terapii muzyką i pedagog wokalną (są małżeństwem od 18 lat) i niespełna 18-letnią córką Weroniką (ma na koncie pierwsze próby wokalne).
"Nie zostałem zaproszony [na urodziny], bo nie rozmawiałem z synem od siedmiu lat, ale życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego" - przekazał "Faktowi" Krzysztof Cugowski. Od sprawy dystansuje się znany m.in. z programu "Twoja twarz brzmi znajomo" Chris Cugowski, przyznając, że relacje z przyrodnimi braćmi ma różne.
Wojtek Cugowski i rodzinne konflikty. Bracia i projekt Cugowscy
Kontaktu między sobą nie utrzymują również Wojtek i Piotr, którzy w latach 1997-2019 stali na czele grupy o jednoznacznej nazwie Bracia. W 2005 r. wydali debiutancką płytę "Fobrock". Pod koniec 2008 r. miał premierę drugi album zespołu "A Tribute to Queen", na którym bracia oddali hołd Queen. Rok później pojawiły się płyta z kolędami i album "Zapamiętaj". Największym komercyjnym sukcesem (platyna) cieszyła się wydana w połowie 2013 r. płyta "Zmienić zdarzeń bieg" z przebojami "Nad przepaścią" (z Edytą Bartosiewicz), "Wierzę w lepszy świat" i "Po drugiej stronie chmur".
We wrześniu 2016 r. do sprzedaży trafiła jedyna studyjna, imienna płyta rodzinnego projektu Cugowscy, w którym braciom towarzyszył ich ojciec, Krzysztof Cugowski. Działalność projektu podsumował koncertowy album "Ostatni raz" (2018).

To właśnie wtedy zaczęły się mocno rozchodzić muzyczne drogi Wojtka z resztą rodziny. Dopiero po latach wyszło na jaw, że projekt z ojcem zamiast scalić, tylko nasilił narastające nieporozumienia. Piotr Cugowski mówił o "wózku, który każdy ciągnął w swoją stronę". Wojtek Cugowski dodawał "różnice charakterologiczne".
Wojtek Cugowski nie czekał na znak
Starszy z braci (Piotr 5 października skończy 47 lat) tradycyjnie zaangażował się w różne projekty, gdzie realizował swoje muzyczne pomysły. Z lubelską bluesrockową grupą Teksasy w 2023 r. wydał płytę "Może cofnąć czas", która była poświęcona pamięci zmarłego wokalisty Jerzego "Szeli" Stankiewicza. Upust inspiracjom klasycznego hard rocka spod znaku choćby Deep Purple dał na albumie "Be There" (2021), którą nagrał razem z zespołem Kruk.
Poza współpracą z innymi muzykami znalazł czas na solowy debiut "Nie czekaj na znak" (2022). Od dłuższej chwili zapowiada jego następcę, jednak póki co nie znamy żadnych szczegółów. Z chęcią za to wspiera innych - ogromną frajdę dało mu przypomnienie metalowych hymnów na scenie z projektem Polish Metal Alliance, a 25 lipca będzie jednym z gości Festiwalu Jana Borysewicza na Zamku Ćmielów.
50-letni muzyk swoją pasją do ukochanej muzyki zaraża też dużo młodszą publiczność - na początku 2025 r. założył swój profil na TikToku, gdzie publikuje wykonywane przez siebie fragmenty piosenek ulubionych wykonawców. Niektóre filmiki zbierają nawet po ok. 100 tys. odsłon.
- Kiedy gram lub śpiewam swoje ulubione kawałki innych wykonawców, staram się zrobić to jak najlepiej, to oczywiste. Na ogół trzymam się oryginału, ale robię to po swojemu, nie umiem stuprocentowo naśladować innych. I chyba tak powinno być: pokazać siebie i swoje umiejętności w ramach określonych przez konkretny utwór - opowiadał Wojtek Cugowski w rozmowie z Interią.












