Rok 1985 okazał się dla Lady Pank przełomowym. Zespół obecny był na polskim rynku już od kilku lat i wyraźnie miał chrapkę na karierę zagraniczną. Muzycy zdecydowali się wówczas na rozpoczęcie prac nad anglojęzycznymi wersjami utworów ze swojego debiutanckiego albumu. Efektem tych działań była płyta "Drop Everything", będąca angielską wersją krążka z 1983 r. Nad tłumaczeniami muzycy pracowali wspólnie z Tomem Wachtelem.
Zobacz również:
Album miał otworzyć członkom Lady Pank drogę do międzynarodowej kariery. Realna szansa pojawiła się po targach muzycznych w Cannes, gdzie promotor Grzegorz Kuczyński zaprezentował materiał przedstawicielom branży. Zainteresowanie było na tyle duże, że zespołowi zaproponowano wydanie albumu w Stanach Zjednoczonych. W marcu 1985 r. muzycy bez zastanowienia wyruszyli za ocean - na trzytygodniową trasę promocyjną. W jej ramach zagrali kilka koncertów, w tym dwa w Los Angeles, udzielili licznych wywiadów oraz wystąpili w popularnym programie telewizyjnym "American Bandstand".
Lady Pank wyruszyli na podbój USA. Tam teledysk do singla wyreżyserował dla nich laureat Oscara!
Amerykańską płytę Lady Pank promował singiel "Minus Zero", który był anglojęzyczną wersją wielkiego przeboju "Mniej niż zero". Do utworu powstał także teledysk wyreżyserowany przez Zbigniewa Rybczyńskiego - wybitnego polskiego twórcę filmowego, który kilka lat wcześniej zdobył prestiżowego Oscara za krótkometrażowy film "Tango". Współpraca z laureatem najważniejszej nagrody filmowej świata była dla Lady Pank ogromnym osiągnięciem i czymś, co miało pomóc im zaistnieć na światowym rynku.
Pobyt grupy w USA odbił się szerokim echem. O polskich rockmanach pisały prestiżowe amerykańskie media, między innymi "Newsweek" oraz "The Washington Post". W tym samym czasie management Lady Pank otrzymał również propozycję wspólnej trasy koncertowej z Madonną. Oferta została jednak odrzucona ze względu na znaczące różnice stylistyczne pomiędzy artystami.
Lady Pank chcieli kontynuować karierę za oceanem. Słaba znajomość języka i ograniczenia wytwórni zmusiły ich do trudnej decyzji
Po powrocie do Polski zespół nie zwalniał tempa. Nadal promował anglojęzyczne kawałki, a także koncertował za granicą - występując m.in. w londyńskim Camden Palace, na fińskim festiwalu Ruisrock oraz podczas Festiwalu Młodzieży i Studentów w Moskwie. Mimo ambitnych planów i obiecującego początku, światowa przygoda Lady Pank nie zakończyła się sukcesem. Choć zespół zdobył zainteresowanie mediów i branży muzycznej, coraz bardziej odczuwał ograniczenia związane z funkcjonowaniem na zagranicznym rynku.
W grudniu 1985 r. muzycy rozpoczęli nagrania swojego kolejnego albumu. Wciąż myśleli wówczas o kontunuowaniu kariery w USA i stworzeniu jeszcze jednego wydawnictwa anglojęzycznego. Ostatecznie zespół z Panasewiczem na czele odpuścił jednak działanie w Stanach Zjednoczonych. Główną przyczyną trudnej decyzji była słaba znajomości języka i zbyt duża ingerencja wytwórni w wizerunek oraz twórczość zespołu.











