Paul McCartney mieszkał przy 20 Forthlin Road w Allerton na przedmieściach Liverpoolu wraz z rodziną w latach 1955-1963. To właśnie wtedy napisał i zaaranżował z Johnem Lennonem pierwsze wspólne przeboje - w salonie na pozór zwyczajnego, rodzinnego mieszkania. Dopiero później adres ten nazwano "miejscem narodzin The Beatles" i zaczęto traktować go niemalże jak miejsce święte.
Budynek tak ważny w historii legendarnego zespołu obecnie znajduje się pod opieką organizacji National Trust. Wszystko przez szczególne znaczenie dla brytyjskiej kultury.
Klucz do rodzinnego domu Paula McCartneya trafił w ręce fanki w 1965 r. Wszystko dzięki jednemu listowi
Historia klucza do domu Paula McCartneya, który niedługo trafi na aukcję, wiąże się z listem z 1965 r., który wysłała 13-letnia wówczas fanka Beatlesów z Nowego Jorku. Kathy Salt była wielką miłośniczką twórczości legendarnego zespołu i marzyła o pamiątce z nim związanej. Nie znała nikogo w Liverpoolu, a aktualne adresy zamieszkania muzyków były wówczas tajemnicą, więc postanowiła nadać wiadomość z prośbą "Do Mieszkańca 20 Forthlin Road, Allerton, Liverpool".
Rodzina McCartneyów już od kilku lat mieszkała w zupełnie innym miejscu, więc list Kathy trafił w ręce nowego lokatora - Ashleya Jonesa. Ten, zamiast zignorować prośbę dziewczyny, postanowił jej pomóc. Nie miał bezpośredniego kontaktu z żadnym z muzyków, więc nie był w stanie załatwić 13-latce chociażby autografu, lecz wpadł na ciekawy pomysł. Kiedy sam wprowadzał się do słynnego już domu, otrzymał od poprzednich właścicieli dwa oryginalne klucze do drzwi wejściowych. W tamtym momencie jeden z nich postanowił sprezentować Kathy. Włożył go do koperty, zaznaczając w liście istnienie sporego prawdopodobieństwa, że używał go sam Paul McCartney.
Posiadaczka pamiątkowego klucza wystawia go na aukcję. Miłośnicy Beatlesów będą w stanie dać za niego krocie!
Od nietuzinkowej wymiany listów minęło sześć dekad, a Kathy Salt stwierdziła, że nacieszyła się już swoim prezentem. Teraz chciałaby, aby pamiątka po początkach Beatlesów, jak i inne eksponaty z jej kolekcji, trafiły do kolejnego fana. "Mam nadzieję, że moje skarby staną się własnością kogoś innego" - wyjawiła, cytowana przez BBC.
W ten sposób klucz do drzwi wejściowych mieszkania przy 20 Forthlin Road w Allerton przekazany został do brytyjskiego domu aukcyjnego Dominic Winter Auctioneers. Dyrektor instytucji, Chris Albury, podkreśla ogromną wartość przedmiotu, który trafi pod młotek już 7 października. Jego zdaniem trudno znaleźć artefakt związany z grupą The Beatles "o tak fascynującym pochodzeniu. Jednocześnie podkreśla, że klucz ma "bezpośredni i osobisty związek" z jednym z członków zespołu.
Szacuje się, że kwota, za którą jakiś miłośnik Beatlesów już niedługo kupi klucz, sięgnie od 2 do 3 tys. funtów, czyli ok. 10-15 tys. złotych.













