Za pośrednictwem mediów społecznościowych Tom Morello przekazał smutne wieści dotyczące nagłego pogorszenia stanu zdrowia swojej mamy. Gwiazdor nie zastanawiał się długo i natychmiast zdecydował się na skrócenie trasy, aby zapewnić jej swoją obecność i opiekę w tym trudnym czasie.
"Drodzy przyjaciele, fani i towarzysze, moja ukochana mama Mary Morello ponownie trafiła do szpitala, dlatego wracam do domu, by się nią zaopiekować. Koncertowanie z wami tego lata w Wielkiej Brytanii i Europie było niesamowitym doświadczeniem. Nie mogę się doczekać powrotu i kontynuowania tego, co wspólnie rozpoczęliśmy. Przesyłam wam mnóstwo miłości, jedności i siły" - napisał gitarzysta w oficjalnym komunikacie opublikowanym na Instagramie.
Odwołane festiwale i zwroty za bilety
Nagła zmiana planów artysty bezpośrednio wpływa na harmonogram letnich wydarzeń w kilku europejskich państwach. Z koncertowej rozpiski całkowicie zniknął między innymi występ podczas festiwalu w norweskim Oslo, a także zaplanowane show w Hiszpanii. Zespół amerykańskiego gwiazdora zadbał od razu o kwestie formalne - przekazano informację, że fani, którzy zakupili wejściówki na odwołane koncerty w Paryżu oraz Londynie, mogą liczyć na pełny zwrot poniesionych kosztów.
Mary Morello, która ma obecnie 102 lata, od zawsze odgrywała kluczową rolę zarówno w życiu prywatnym, jak i w kształtowaniu postaw swojego syna. Kobieta zapisała się na kartach historii muzyki jako nieustraszona aktywistka. W 1987 roku powołała do życia organizację Parents for Rock and Rap, której nadrzędnym celem była walka z systemową cenzurą. Mary stanowczo sprzeciwiała się między innymi nakładanemu na wydawców obowiązkowi stygmatyzowania płyt kontrowersyjnymi naklejkami ostrzegawczymi "Parental Advisory".
Aktywizm zapisany w genach
Warto podkreślić, że mocne zaangażowanie społeczno-polityczne jest u gitarzysty głęboko zakorzenione w historii jego rodziny. Oprócz matki broniącej przez dekady wolności słowa, ogromny wpływ na życiową drogę muzyka miał jego ojciec, który w przeszłości był kenijskim działaczem i walczył o niepodległość swojego kraju. Sam filar Rage Against the Machine od lat wiernie kontynuuje tę rodzinną tradycję. Morello wielokrotnie wykorzystywał swoją popularność, by zabierać głos w palących kwestiach społecznych i politycznych, stając chociażby w obronie osób dotkniętych kryzysem bezdomności.












