Jak już informowaliśmy, 10 lipca ukaże się najnowszy, 25. już album The Rolling Stones. Produkcją "Foreign Tongues" zajął się ponownie Andrew Watt, odpowiedzialny za nagrodzoną Grammy poprzednią płytę "Hackney Diamonds" z 2023 roku.
Wśród 14 utworów znajdą się dwa covery: "You Know I'm No Good" Amy Winehouse i "Beautiful Delilah" pioniera rock'n'rolla Chucka Berry'ego. Do promocji wybrano single "Rough and Twisted", "In the Stars", "Jealous Lover" i "Divine Intervention".
Nowy album zawiera wyjątkowy wkład perkusisty Charliego Wattsa, zarejestrowany podczas jednej z jego ostatnich sesji nagraniowych przed śmiercią w 2021 roku. Wśród gości pojawiają się m.in. Paul McCartney, Steve Winwood, Robert Smith z The Cure oraz Chad Smith z Red Hot Chili Peppers.
The Rolling Stones przerabia przebój Amy Winehouse
Legenda rocka sięgnęła po przebój "You Know I'm No Good" w nowej aranżacji. Oryginalny numer pochodzi z drugiego, a zarazem ostatniego albumu wokalistki "Back to Black" z 2006 roku, za który zdobyła pięć statuetek Grammy.
Gitarzysta Ronnie Wood po latach wrócił wspomnieniami do swojej znajomości z Amy Winehouse. W najnowszym wywiadzie z "The Sunday Times" opowiedział o jednej z rozmów z wokalistką, podczas której otwarcie mówiła mu o swoich pogłębiających się problemach z używkami. 79-letni muzyk przyznał, że do dziś żałuje, iż artystka nie miała szansy w pełni rozwinąć swojego talentu.
Przypomnijmy, że Amy Winehouse zmarła w 2011 r. wskutek przypadkowego zatrucia alkoholowego po okresie abstynencji, dołączając tym samym do tzw. Klubu 27. Określa się w ten sposób wybitnych artystów, którzy odeszli przedwcześnie w wieku zaledwie 27 lat. Wood podkreślił, że ubolewa nad tym, iż piosenkarka nie zdążyła w pełni rozwinąć swojego talentu. "To było jak ponowne pożegnanie Billie Holiday" - stwierdził gorzko, nawiązując do legendarnej wokalistki jazzowej, która zmarła w 1959 roku wskutek komplikacji związanych z marskością wątroby oraz niewydolnością serca.
Z kolei gitarzysta Keith Richards dodał, że żałuje, iż nie zdołał lepiej poznać Winehouse. "Zawsze myślałem sobie: 'no cóż, na pewno ją jeszcze kiedyś spotkam'. Spodziewasz się, że coś się wydarzy, a często niestety nic takiego się nie dzieje. Czuję się jednak szczęśliwy i zaszczycony, że mogłem z nią zagrać choć jeden raz" - wyznał gitarzysta. Stonesi wystąpili z autorką przeboju "Rehab" na jednej scenie w czerwcu 2007 roku podczas Isle of Wight Festival.












