Reklama

The Beatles wciąż na czele

Nadal nie słabnie popyt na album "1", składankę największych przebojów grupy The Beatles. W minionym tygodniu nabyło ją ponad 200 tysięcy Amerykanów, co sprawiło, że krążek utrzymał się na szczycie notowania "Billboardu" już siódmy tydzień z rzędu!

W Stanach Zjednoczonych kompilację kupiło już w sumie ponad 12 mln fanów czwórki z Liverpoolu, a na całym świecie ogółem aż 20 milionów wielbicieli The Beatles połakomiło się na "1". I to w zaledwie w dziewięć tygodni od premiery! W historii muzycznego biznesu nikt nie może się poszczycić podobnym osiągnięciem.

Reklama

"To jest prawdziwy wydawniczy dar niebios" - powiedziała Jody Graham Dunitz, wiceprezes firmy Sony/ATV Music Publishing, która ma prawa do 23 spośród 27 utworów wydanych na płycie, a jej współudziałowcem jest Michael Jackson.

Jednak przed wydaniem krążka nastroje były dalekie od optymistycznych. Badania wśród potencjalnych nabywców dawały silne podstawy do powątpiewania w sukces składanki. A już na pewno mało kto sądził, że odniesie ona tak ogromny sukces.

"Rozmawialiśmy na temat płyty podczas badań grup potencjalnych konsumentów i wówczas nie było wielkiego zainteresowania. Kiedy jednak pokazaliśmy klip reklamowy z efektami wizualnymi, większość ludzi powiedziała - 'Muszę to mieć'" - powiedzieli przedstawiciele Sony/ATV Music Publishing.

Reklamówka będzie prezentowana dopóty, dopóki sprzedaż będzie na co najmniej przyzwoitym poziomie. Niektórzy specjaliści twierdzą, że album "1" ma szansę stać się najlepiej sprzedawaną płytą w historii show biznesu, przebijając tym samym rekordy "Greatest Hits" grupy The Eagles i longplaya "Thriller" Michaela Jacksona.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Guardian | beatles

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje