Przy okazji premiery Paul McCartney uważał, że "Revolver" to najlepszy album The Beatles. Można śmiało powiedzieć, że to przełomowe wydawnictwo ma pewne miejsce w czołówce dokonań Fab Four obok późniejszych płyt "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band" (1967) i "Abbey Road" (1969).
To jednak "Revolver" otworzył drzwi do rockowej rewolucji, nie tylko za sprawą kompozycji, ale także dzięki nowatorskiemu podejściu do pracy w studiu Abbey Road, gdzie Beatlesom towarzyszyli producent George Martin i inżynier dźwięku Geoff Emerick.
"To najbardziej rewolucyjny album The Beatles. Szok kulturowy wywołany 'Eleanor Rigby' czy 'Tomorrow Never Knows' w momencie jego wydania przebija nawet 'Sierżanta Pieprza'. W kategorii klasycznych trzyminutowych piosenek, jego eklektyzm od 'Taxmana' i 'Love You To' po 'Got To Get You Into My Life' i 'I'm Only Sleeping' nie ma sobie równych. Od tego momentu muzyka pop nigdy już nie była taka sama" - komentował dziennikarz Piotr Metz.
The Beatles: Jak wypalił "Revolver"?
1966 był przełomowym rokiem dla zespołu. To wówczas - w marcu - padły pamiętne słowa Johna Lennona o tym, że "Beatlesi są popularniejsi od Jezusa". Muzycy, na punkcie których szaleli fani na całym świecie, stali się wrogiem publicznym numer jeden dla ortodoksyjnych chrześcijan. Stało się tak za sprawą późniejszego o cztery miesiące przedruku wywiadu z "London Evening Standard" w amerykańskim magazynie "Datebook". W tej publikacji wypowiedź na temat Jezusa została pozbawiona kontekstu.
Oburzenie opinii publicznej zaczęło zataczać coraz szersze kręgi, a najintensywniej pobrzmiewało w Ameryce Południowej, gdzie wielu duchownych potępiło wypowiedź Johna Lennona. Przedstawiciele ultra chrześcijańskich organizacji na znak protestu palili płyty The Beatles, a rząd RPA zakazał nawet radiowej emisji ich utworów. Członkom formacji wielokrotnie grożono śmiercią i nie stroniono od obelg pod ich adresem.
Płyta "Revolver" pojawiła się 5 sierpnia 1966 r. w Wielkiej Brytanii i trzy dni później w USA. W wersji amerykańskiej nie pojawiły się piosenki "I'm Only Sleeping", "And Your Bird Can Sing" i "Doctor Robert", które wcześniej opublikowano na wydanej w USA składance "Yesterday and Today".
Krytycy opisują "Revolver" jako płytę w dorobku The Beatles, na której po raz pierwszy Paul McCartney (z naciskiem na poruszającą balladę "Eleanor Rigby") zaczął przejmować dominującą rolę w zespole od Johna Lennona. Mocno odcisnął się na albumie też wpływ George'a Harrisona i jego inspiracje muzyką i filozofią Wschodu (szczególnie "Love You To" i "Taxman"). Z tego albumu pochodzi też największy przebój The Beatles śpiewany przez perkusistę Ringo Starra - mowa oczywiście o "Yellow Submarine".
"Są tu dźwięki, których nikt wcześniej nie zrobił. Mam na myśli nikt, kiedykolwiek" - mówił w 1966 r. Paul McCartney.
"Poszczególni członkowie najlepszego zespołu w historii muzyki popularnej w szczytowej formie w tym samym czasie" - podsumowuje jedna z recenzji.











