Synowie Roberta Gawlińskiego poszli w jego ślady. "Tata jest najlepszym szefem"

Mężczyzna w ciemnych okularach przeciwsłonecznych, ubrany w czarną marynarkę i koszulę, trzyma mikrofon i śpiewa na scenie. W tle rozmyte czerwone światło.
Robert Gawliński zaangażował rodzinę do wspólnego graniaPiotr Kamionka/REPORTEREast News

Zobacz również:

Rodzina razem na scenie

Synowie bez taryfy ulgowej

"Wilki mistycznie" - jubileusz inny niż wszystkie

Sławomir i Kajra na Sylwestrze z Polsatem. "Słyszeli nas w Zakopanem"INTERIA.PL