Reklama

Sting wychwalał polską orkiestrę

"Sting powiedział, że byliśmy najlepiej przygotowaną orkiestrą, z jaką pracował i z chęcią zagrałby z nami cały koncert" - zdradził Adam Sztaba, który dyrygował orkiestrą Polskiego Radia podczas grudniowego występu Stinga w Warszawie.

Przypomnijmy - występ Brytyjczyka uświetnił obchody 85-lecie Polskiego Radia.

Reklama

"Występ z artystą, który towarzyszy mi od małego, był niezwykłym przeżyciem, zwłaszcza że propozycja zagrania ze Stingiem pojawiła się dość nagle. Na miesiąc przed jego przyjazdem dowiedziałem się, że jest taka możliwość i zupełnie zwariowałem ze szczęścia. Nie było zbyt wiele czasu, żeby się do tego psychicznie przygotować" - wspomina Adam Sztaba w rozmowie z PAP Life.

"Bardzo chciałbym spotkać się z nim ponownie, tym bardziej, że Sting był bardzo zadowolony z występu dla Polskiego Radia. Powiedział, że byliśmy najlepiej przygotowaną orkiestrą, z jaką pracował i z chęcią zagrałby z nami cały koncert" - dodał muzyk, który został ostatnio zatrudniony jako juror w muzycznym show Polsatu - "Must Be The Music".

"Żadna kampania reklamowa, żadna promocja płyty nie da nam takie strzału medialnego jak kilkutygodniowy program, który ogląda parę milionów ludzi. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość" - zauważa Sztaba.

Artysta pracuje też nad godzinnym widowiskiem na otwarcie Stadionu Narodowego w Warszawie.

"Planuję stanąć przed liczną orkiestrą, podejrzewam, że również z chórem mieszanym, w sumie trzeba będzie dyrygować grupą około 150 osób. A co się dokładnie wydarzy tego dnia, tego jeszcze nie mogę zdradzić. Lada dzień rozpoczynamy spotkania z produkcją. Niezmiernie cieszę się, że wezmę udział w gali, bo to wyjątkowe wydarzenie, ale także wielkie wyzwanie" - podkreśla muzyk.

Zobacz występ Stinga z orkiestrą pod batutą Adama Sztaby:

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: cały | Sting | Adam Sztaba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje