Rezydentura w Las Vegas miała być ostatnim tegorocznym przystankiem jubileuszowej trasy z okazji 60-lecia grupy Scorpions. Na nieco ponad dwa tygodnie przed tymi koncertami ogłoszono, że ze względu na "nieprzewidziane okoliczności" zostały one przeniesione na wrzesień 2027 r.
Scorpions przekładają koncerty w Las Vegas. "Ogromnie rozczarowany"
"Zespół jest ogromnie rozczarowany, ale z niecierpliwością oczekuje powrotu do Las Vegas we wrześniu 2027 roku" - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Dość niespodziewanie formacja rodem z Hanoweru (Niemcy, otwiera się w nowym oknie) obiecała, że wkrótce ogłosi serię europejskich koncertów w 2027 r., kontynuację trasy "Coming Home - 60 Years of Scorpions".
W jej ramach regularnie odwiedzający Polskę Scorpions wystąpili w PreZero Arena Gliwice (23 lipca) i Atlas Arenie w Łodzi (25 lipca). Z kolei w połowie czerwca 2025 r. grupa zagrała dla tysięcy fanów w wypełnionych halach w Gdańsku (Ergo Arena) i Krakowie (Tauron Arena).
W ciągu 60-lecia swojej kariery ekipa z Hanoweru sprzedała ponad 120 mln płyt, a wiele ich nagrań zdobyło status rockowych przebojów, jak m.in. "Still Loving You", "Send Me an Angel", "Big City Nights", "No one Like You", "Holiday" i "Wind of Change". Studyjną dyskografię zamyka 19. album "Rock Believer" (2022).
Przypomnijmy, że od ponad dwóch dekad w składzie występuje polski basista, Paweł Mąciwoda. 59-latek jest najmłodszy w obecnym zestawie, wspierając trójkę liderów: gitarzystę Rudolfa Schenkera (78-latek gra od samego początku), wokalistę Klausa Meine (78-latek jest też obecny na wszystkich studyjnych albumach) i gitarzystę Matthiasa Jabsa (70-latek dołączył w 1978 r.). Najkrótszym stażem w Scorpionsach może pochwalić się 62-letni perkusista Mikkey Dee. Szwed z greckimi korzeniami po ojcu do zespołu dołączył w 2016 r. - po śmierci Lemmy'ego, lidera grupy Motorhead, w której wcześniej występował.
Dodajmy, że Mikkey Dee w 2026 r. wydał imienny debiut z zespołem Lex Legion, który stworzył razem z innymi byłymi muzykami grupy King Diamond z lat 80. W składzie znaleźli się także: Andy LaRocque (gitara), Pete Blakk (gitara) i Hal Patino (bas) oraz jedyny bez stażu u boku Diamonda - wokalista Nils K. Rue (Pagan's Mind).











